O nowym wyroku na Cichanouskiego, który zapadł przed sądem w Żodzinie, powiadomiło zdelegalizowane przez reżim Alaksandra Łukaszenki centrum praw człowieka Wiasna.
Wyrok ogłosił 14 lutego sędzia Iwan Hrynkiewicz.
Siarhiej Cichanouski to mąż Swiatłany Cichanouskiej, byłej kandydatki w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Jednak to on jako bloger i aktywista pierwszy wszedł do polityki, zyskując popularność na Białorusi przed rozpoczęciem kampanii prezydenckiej w 2020 roku.
Władze nie pozwoliły mu zarejestrować swej kandydatury w wyborach - formalnie, bo siedział wówczas w areszcie za wykroczenie - i dlatego do Centralnej Komisji Wyborczej zgłosiła się jego żona.
Sam Cichanouski został zatrzymany 29 maja 2020 roku podczas pikiety przedwyborczej i od tamtej pory nie wyszedł na wolność. W grudniu 2021 roku został skazany na 18 lat więzienia m.in. za „organizację zamieszek”.
Dziś kary 19 lat więzienia dla sądzonej zaocznie przywódczyni opozycji białoruskiej Swiatłany Cichanouskiej zażądał prokurator na procesie w Mińsku - podało Centrum Obrony Praw Człowieka "Wiasna".
Takiej samej kary prokurator Michaił Kawalou zażądał dla współpracownika Cichanouskiej, Pawła Łatuszki, również sądzonego zaocznie. Cichanouskiej władze w Mińsku zarzucają m.in. zdradę stanu.
Oskarżyciel domaga się kary 12 lat więzienia dla pozostałych współoskarżonych: Wolhy Kawalkowej, Siarheja Dyleuskiego i Maryi Moroz. Wszyscy ci sądzeni zaocznie opozycjoniści są za granicą.