„W głębi operacyjnej na tyłach przeciwnika Ptaki SBS w nocy na 24 sierpnia skutecznie opracowały 66 wrogich celów”
– powiadomił w serwisie Telegram dowódca SBS, major Robert „Madiar” Browdi.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
Wojskowy dał do zrozumienia, że jego oddziały zaatakowały też centra logistyczne firmy Ozon, jednej z czołowych rosyjskich firm sprzedaży internetowej. Portal Ukrainska Prawda napisał wcześniej z powołaniem na rosyjskie kanały w Telegramie, że zaatakowane zostały huby Ozonu w Krasnodarze, Kraju Stawropolskim i Dagestanie.
Browdi wyjaśnił, że MiG-29 został zaatakowany w miejscowości Dołotinka w obwodzie rostowskim na południowym zachodzie Rosji. W tym samym regionie uderzono w cztery kompleksy radiolokacyjne: dwie stacje Kasta-2E2 i stacja Niebo-SW. W miejscowości Rozdilne na okupowanym Krymie zaatakowana została stacja ST-68.
„Zaatakowano i zniszczono również bazę funkcjonariuszy jednostki specjalnej SOBR w Striłkowym na tymczasowo okupowanym terytorium obwodu chersońskiego, szereg węzłów energetycznych na terenach okupowanych oraz dwie łajby rosyjskiej floty cieni – tankowiec i masowiec – na Morzu Czarnym”
– napisał „Madiar”
Według jego relacji płonęło też 11 punktów dyslokacji przeciwnika na okupowanych terenach obwodów zaporoskiego, donieckiego i ługańskiego. Ukraiński dowódca napisał także o „Nocy Walpurgii” na trasie logistycznej, którą Rosjanie nazywają „Noworosją”. Prowadzi ona z Rostowa nad Donem wzdłuż Morza Azowskiego na Krym i inne okupowane terytoria ukraińskie.
Kończąc swój wpis w Telegramie Browdi złożył życzenia z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy. „My przetrwamy. Moskwa padnie" - podsumował.