Sędziowie powoływani przez KRS ukształtowaną po 2017 roku zwani są przez przedstawicieli obecnego rządu, a także sprzyjające im stowarzyszenia prawnicze "neo-sędziami". Zdaniem wymienionych nie powinni oni orzekać z powodu braku niezależności. Swoją narrację argumentowali rzekomymi unijnymi standardami. Teraz się ona posypała.
Sąd Najwyższy badał bezstronność i niezawisłość sędziego powołanego po 2017 roku - chodzi o sprawę C-719/24. W ramach polski sąd wystąpił z pytaniem do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Przed nim stanowisko przedstawiła Komisja Europejska. Ta - wbrew narracji wielu polskich prawników - przyznała wprost, że nie ma przepisów prawa unijnego, które przewidywałyby procedurę wyłaniania sędziów-członków organu krajowego takiego jak Krajowa Rada Sądownictwa. Jakby tego było mało, zaproponowała TSUE, żeby udzielił polskiemu SN odpowiedzi o poniższej treści:
Art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 2 TUE i art. 47 Karty praw podstawowych należy interpretować w ten sposób, że w zakresie w jakim procedury nominacyjne sędziów w państwie członkowskim przewidują wystarczające gwarancje pozwalające na wykluczenie wszelkich uzasadnionych wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności powołanych w nich sędziów, nie sprzeciwiają się co do zasady ustawodawstwu krajowemu przewidującemu, że sędziowie-członkowie organu krajowego, który odgrywa decydująca rolę w procedurze nominacyjnej sędziów, takiego jak Krajowa Rada Sądownictwa, wybierani byli przez krajowy parlament.
Jak czytamy w komunikacie SN, "Postanowieniem z 30 kwietnia 2025 r. Prezes TSUE m.in. po rozważeniu uwag przedstawionych w imieniu Komisji Europejskiej, a także w związku z postanowieniem Sądu Najwyższego złożonym do TSUE 27 marca 2025 r., postanowił wykreślić sprawę C-719/24 z rejestru Trybunału".
Sąd Najwyższy rozstrzygnął w sprawie testu niezawisłości i bezstronności sędziego uwzględniając stanowisko Komisji Europejskiej wyrażone przed TSUEhttps://t.co/HBqauF5RY6 pic.twitter.com/bVQYtVfoMp
— Sąd Najwyższy (@SN_RP_) July 17, 2025
"Uderzenie w sam fundament"
Sędzia Sądu Okręgowego w Świdnicy Kamila Borszowska-Moszowska nie ma wątpliwości, że stanowisko KE to uderzenie "w sam fundament tezy lansowanej przez niektóre stowarzyszenia sędziowskie i część środowisk politycznych, jakoby już sam tryb wyboru członków-sędziów do KRS przez Sejm miał automatycznie „skażać” całą procedurę nominacyjną i prowadzić do nieważności powołań sędziowskich".
"Komisja jasno stwierdza: istotne są gwarancje niezależności, a nie sam mechanizm wyborczy – który może być parlamentarny"
– podkreśliła.
Przypomniała, że "to właśnie środowiska skupione wokół stowarzyszeń takich jak Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" i Stowarzyszenie Sędziów "Themis" oparły swoją publiczną kampanię o tezę, że każda decyzja KRS „nowego typu” to z definicji naruszenie unijnych standardów". - Komisja Europejska właśnie wykreśliła tę tezę z katalogu prawnie uzasadnionych - zaznaczyła.
"Innymi słowy: upadła doktryna „grzechu pierworodnego KRS”, a wraz z nią – budowana od lat konstrukcja o rzekomym „braku legalnych sądów” w Polsce. To stanowisko powinno stać się punktem zwrotnym w debacie publicznej – i ostrzeżeniem przed dalszym instrumentalnym wykorzystywaniem prawa UE w wewnętrznych wojnach politycznych i kadrowych"
– stwierdziła.
"Koniec mitu o „neo-KRS”. Komisja Europejska podcięła narrację kastowych aktywistów"Narracja o „wadliwej KRS” właśnie się posypała – stanowisko Komisji Europejskiej w sprawie C-719/24 rozwiewa złudzenia
— Kamila Borszowska-Moszowska (@Kamilabormosz) July 17, 2025
25 marca 2025 r. Komisja Europejska złożyła przed Trybunałem Sprawiedliwości… pic.twitter.com/LlsAaUzBy1
Czas powrót prawa do Prokuratury?
Stowarzyszenie Prokuratorów "Ad Vocem" zwraca uwagę na kolejny ważny aspekt stanowiska KE. Chodzi o bezprawne przejęcie Prokuratury Krajowej przez Adama Bodnara i odsunięcie prok. Dariusza Barskiego z funkcji Prokuratora Krajowego. - Sędziowie, którzy wydali w dniu 27 września 2024r. uchwałę z której wynika, że Prok. D. Barski został prawidłowo przywrócony do czynnej służby i mógł zostać Prokuratorem Krajowym, tak jak zawsze twierdziliśmy i twierdzimy, są sędziami w konstytucyjnym tego słowa znaczeniu. - podkreśla stowarzyszenie "Ad Vocem".
"Należy zatem Prokuratorowi Krajowemu D. Barskiemu przywrócić pełny i niczym nieskrępowany dostęp do budynku Prokuratury Krajowej oraz umożliwić mu pełnienie obowiązków, co zakończy czas bezprawia, trwający od 12 stycznia ubiegłego roku. To samo dotyczy Zastępców Prokuratora Generalnego, którzy sprzeciwili się naruszeniu prawa, a co skutkowało wdrożeniem im szeregu postępowań dyscyplinarnych, przeniesień, czyli działań kadrowych podejmowanych wbrew ustawie Prawo o prokuraturze"
– zaznaczają prawnicy.
Jak dodają, "Im dłużej niektórzy udają, że jest inaczej i zaklinają rzeczywistość myśląc, że ziemia jest płaska, niech pamiętają, przełom kopernikański nadejdzie. I co wtedy? Księżyc, Mars...? Może Wenus?".
Sędziowie, którzy wydali w dniu 27 września 2024r. uchwałę z której wynika, że Prok. D. Barski został prawidłowo przywrócony do czynnej służby i mógł zostać Prokuratorem Krajowym, tak jak zawsze twierdziliśmy i twierdzimy, są sędziami w konstytucyjnym tego słowa znaczeniu.… https://t.co/hx5Y8NJCZK
— Stowarzyszenie Ad Vocem (@StAdVocem) July 17, 2025