Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Pożegnanie Mikity Kryucoua. Setki Białorusinów na pogrzebie

Setki osób przyszły we wtorek na pogrzeb Mikity Kryucoua, uczestnika powyborczych protestów na Białorusi, którego ciało po 10 dniach poszukiwań znaleziono w lesie w Mińsku – poinformowało Radio Swaboda. O znalezieniu ciała Kryucoua w lesie w Mińsku poinformowano 22 sierpnia. 28-letni mężczyzna zaginął w nocy z 11 na 12 sierpnia.

Autor:

Żona Kryucoua mówiła białoruskim mediom niezależnym, że po raz ostatni sygnał z jego telefonu został wysłany 12 sierpnia z jednego z mińskich szpitali.

Kryucou był kibicem. Jego koledzy mówili, że uczestniczył w akcjach protestu. Niezależna Nasza Niwa znalazła nagranie z protestów w Mołodecznie, ok. 70 km na północny zachód od Mińska, na którym widać Kryucoua. Milicja twierdzi, że mężczyzna nie został zatrzymany.

Rodzina bezskutecznie szukała mężczyzny w aresztach w Mińsku i w Żodzino.

W dniach od 9 do 12 sierpnia zatrzymano na Białorusi blisko 7 tys. osób podczas protestów po wyborach prezydenckich, które według oficjalnych wyników wygrał urzędujący szef państwa Alaksandr Łukaszenka. O wielu zatrzymanych przez długi czas nie udawało się uzyskać żadnej informacji. Co najmniej kilkaset osób zostało brutalnie pobitych w czasie zatrzymań, na posterunkach milicji i w aresztach.

Milicja miała powiadomić rodzinę, że na ciele Kryucoua nie ma poważnych obrażeń. Krewni mężczyzny nie wierzą w oficjalnie podawaną wersję o samobójstwie.

Jak dotąd, oficjalnie potwierdzono trzy przypadki śmierci w czasie protestów na Białorusi. Jeden mężczyzna zginął w Mińsku przy metrze Puszkińska - według oficjalnych danych w rękach miał mu wybuchnąć nieustalony ładunek wybuchowy. Z relacji świadków i nagrań wideo wynika, że mógł zostać zastrzelony. Drugi mężczyzna został postrzelony ostrą amunicją w Brześciu i zmarł w szpitalu. Trzeci to zatrzymany, który zmarł w areszcie w Homlu.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane