Deklarację podpisali prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.
„Jest to logiczna kontynuacja naszych wcześniejszych ustaleń: umowy o stuletnim partnerstwie oraz umowy o bezpieczeństwie między Ukrainą a Wielką Brytanią. Jednocześnie jest to przejście od decyzji politycznych do konkretnej, praktycznej współpracy między sektorami obronnymi naszych państw”
– napisał Żowkwa na Facebooku.
Wyjaśnił, że zgodnie z porozumieniem Ukraina będzie dzieliła się swoim doświadczeniem bojowym, technologiami i rozwiązaniami, których skuteczność sprawdzono w wojnie obronnej z Rosją. Chodzi przede wszystkim o drony, walkę radioelektroniczną i nowoczesne taktyki wojenne. Wielka Brytania ze swojej strony będzie inwestowała i pomagała zwiększać produkcję uzbrojenia.
„Nasze państwa będą analizować możliwości wspólnej produkcji środków uderzeniowych dalekiego zasięgu oraz skalowania odpowiednich programów. Równolegle Wielka Brytania będzie rozważać najbardziej efektywne mechanizmy zwiększenia wolumenów produkcji i wsparcia tych rozwiązań. Chodzi już nie o pojedyncze dostawy, lecz o budowę wspólnego ekosystemu obronno-przemysłowego”
– podkreślił Żowkwa.
Ujawnił, że Kijów i Londyn pracują nad zapełnieniem krytycznych luk w obronie powietrznej. Dotyczy to przechwytywania dronów, rozwoju środków wykrywania oraz integracji systemów przeciwdziałania pociskom manewrującym, a także zwiększania zdolności walki z rakietami balistycznymi.
„Jest to kwestia bezpieczeństwa nie tylko Ukrainy, ale także Wielkiej Brytanii i całej Europy” – stwierdził Żowkwa. „Jest to wspólne kształtowanie nowej architektury bezpieczeństwa Europy opartej na doświadczeniu, technologiach i wzajemnym zaufaniu. Ukraina w tym systemie nie jest jedynie odbiorcą pomocy, lecz pełnoprawnym partnerem i współtwórcą bezpieczeństwa” – zaznaczył.
Żowkwa oświadczył, że nowa deklaracja otwiera nowy, długoterminowy etap współpracy ukraińsko-brytyjskiej. „W praktyce – prawdziwy sojusz obronny” – napisał.