Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Potężny cios w irański reżim! Zlikwidowano szefa wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej

Generał Madżid Chademi, szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, zginął w poniedziałkowym ataku z powietrza. Likwidacja jednego z kluczowych dowódców irańskiego aparatu bezpieczeństwa to potężny cios w struktury reżimu ajatollahów. Odpowiedzialność za operację wziął na siebie Izrael, a minister obrony tego kraju zapowiedział wprost, że to nie koniec zdecydowanych działań i polowania na irańskich dowódców.

Jak poinformowała powiązana z Korpusem irańska agencja informacyjna Fars, powołując się na oświadczenie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, generał Chademi stracił życie we wczesnych godzinach porannych. Reżimowe media w Teheranie oskarżyły o przeprowadzenie uderzenia siły amerykańsko-izraelskie, jednak minister obrony Izraela, Israel Kac, oficjalnie przekazał, że za udanym atakiem na szefa irańskiego wywiadu stoją wyłącznie Izraelczycy. W komunikacie wydanym przez jego biuro znalazły się ostre słowa pod adresem władz w Teheranie: „Irańscy przywódcy wiedzą, że są ścigani. Dopadniemy ich jednego po drugim”.

Z punktu widzenia wolnego świata Chademi był niezwykle groźnym przeciwnikiem. Zgodnie z rozszerzonymi informacjami przekazywanymi przez Siły Obronne Izraela, zlikwidowany dowódca odgrywał kluczową rolę w gromadzeniu danych wywiadowczych i koordynowaniu ataków na cele izraelskie, żydowskie oraz amerykańskie na całym świecie. Co więcej, izraelskie wojsko zaznacza, że generał nadzorował również inwigilację zwykłych obywateli Iranu, stanowiąc tym samym istotny tryb w brutalnej machinie wewnętrznych represji reżimu.

Zabity generał sprawował funkcję szefa wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej przez niespełna rok. Chademi przejął to stanowisko stosunkowo niedawno, bo po tym, jak jego poprzednik – Mohammad Kazemi – został wyeliminowany przez Izraelczyków w trakcie wojny w czerwcu 2025 roku. Wcześniej, od 2022 roku, Chademi kierował Organizacją Ochrony Wywiadu Korpusu, budując tam swoje wpływy. Eliminacja kolejnego wysokiego rangą dowódcy w tak krótkim czasie jest przez międzynarodowych obserwatorów jednoznacznie postrzegana jako potężna wyrwa w zdolnościach operacyjnych Teheranu.

Premier Izraela Binjamin Netanjahu przekazał, że w ataku oprócz Chademiego zginął Athar Bakri, dowódca sekcji 840 sił Al-Kuds, odpowiedzialny za ataki na Żydów i Izraelczyków na całym świecie. Al-Kuds odpowiadają za zagraniczne operacje Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

„Ci, którzy dążą do mordowania naszych obywateli, którzy kierują atakami terrorystycznymi wymierzonymi w Izrael, którzy budują irańską oś zła - mają krew na rękach"

- napisał Netanjahu w serwisie X. Zapewnił, że Izrael będzie kontynuował działania zmierzające do wyeliminowania zagrożeń.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej