Całą noc na wojskowy szpital polowy na terenie kombinatu Azowstal w Mariupolu, w którym przebywają ranni obrońcy, Rosjanie zrzucali wielotonowe bomby lotnicze, które - jak podkreślił Azow - są zdolne do przebicia wszelkich betonowych konstrukcji. Po dokonaniu zniszczeń siły przeciwnika kontynuowały ostrzał ruin z artylerii okrętowej.
Wśród rannych już wcześniej wojskowych są zabici, ponownie ranni i kontuzjowani.
Część szpitala polowego, w tym sala operacyjna, zawaliła się.
Pułk Azow opublikował nagranie przedstawiające sytuację zaraz po ostrzale. Kadry pokazują wydobywanie spod ruin zabitych wojskowych i udzielanie pierwszej pomocy - podkreślono.
‼️Увага!!! Цілу ніч на військовий польовий шпиталь, що знаходиться на території заводу "Азовсталь" в Маріуполі і де перебувають поранені захисники, росіяни масово скидали багатотонні авіабомби, здатні пробити будь-які бетонні захисні споруди.👇🏼 pic.twitter.com/nMNCevxzCv — АЗОВ (@Polk_Azov) April 28, 2022
- Ukraiński garnizon oblegany przez Rosjan w Mariupolu powinien zostać ewakuowany przez państwo trzecie - powiedział dzisiaj zastępca dowódcy broniącego się tam pułku Azow Swiatosław Pałamar.
Broniący kombinatu metalurgicznego Azowstal żołnierze ukraińscy powinni zostać ewakuowani do neutralnego państwa trzeciego, a następnie przewiezieni z powrotem na Ukrainę - oświadczył podczas internetowej konferencji Pałamar.
- Rosjanie nie dotrzymali swoich obietnic w sprawie korytarzy humanitarnych i ani my ani cywile nie mamy do nich zaufania
- stwierdził Pałamar w czasie rozmowy online zorganizowanej przez ukraińskich dyplomatów w Bangkoku. Podkreślił przy tym, że Rosjanie traktują jeńców wojennych wbrew prawu międzynarodowemu.
Azowstal to ostatni bastion ukraińskiej obrony w Mariupolu. Walczą tam pułk Gwardii Narodowej Azow i 36. Samodzielna Brygada Piechoty Morskiej.