W lipcu wskaźnik zaufania do gospodarki Gallupa (ECI), który pokazuje, jak respondenci oceniają bieżącą sytuację i kierunek zmian, wzrósł do -31. W maju ECI spadł do -45, a w czerwcu wynosił -38, co oznacza, że lipcowy wynik jest wyraźnym odbiciem od majowego minimum.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Wskaźnik ECI może przyjmować wartości dodatnie i ujemne: liczby poniżej zera oznaczają przewagę ocen negatywnych, a powyżej zera – przewagę pozytywnych. Pozostałe dane w sondażu, takie jak oceny „dobrze”, „źle” czy „pogarsza się”, są podawane jako zwykłe procenty i nie mają wartości ujemnych.
UPI przypomina, że najwyższy poziom ECI odnotowano w styczniu 2000 roku (+56), a najniższy – w październiku 2008 roku (-72).
Jednym z głównych czynników pogarszających ocenę gospodarki amerykańskiej są rosnące koszty energii. Od lutego 2025 roku odsetek osób oceniających stan gospodarki jako „zły” wzrósł z 33 proc. do 44 proc. Jednocześnie widać poprawę nastrojów w porównaniu z majem: odsetek osób dostrzegających poprawę warunków gospodarczych spadł między lutym a majem z 33 proc. do 20 proc., aby w lipcu wzrosnąć do 28 proc.
W USA wciąż jednak dominują obawy o pogarszającą się sytuację. W styczniu 2025 roku 57 proc. ankietowanych uważało, że gospodarka słabnie; w lipcu odsetek ten wzrósł do 67 proc., czyli ponad dwukrotnie więcej niż liczba osób dostrzegających poprawę. Największą odnotowano wśród Republikanów oraz osób deklarujących niezależność polityczną.
W styczniu 2025 roku Demokraci patrzyli na gospodarkę bardziej optymistycznie niż pozostałe grupy, osiągając ECI na poziomie +7. W lipcu ich ocena gwałtownie spadła do -76. W tym samym czasie wskaźnik Republikanów wzrósł z -42 do +41. Wśród niezależnego elektoratu ECI obniżył się z -20 do -38, choć lipcowy wynik jest lepszy niż majowe -58.