W położonym ok. 200 km na wschód od Moskwy obwodowym mieście Włodzimierz zdemontowano tablice pamiątkowe, poświęcone ofiarom sowieckich represji, w tym przedwojennemu polskiemu ministrowi Janowi Jankowskiemu oraz błogoslawionemu Klemensowi Szeptyckiemu - poinformował w niedzielę niezależny od rosyjskich władz portal Mediazona.
Kompleks memorialny, na którym znajdowały się tablice, został wzniesiony na miejscu masowego grobu; wszystkie pochowane tam ofiary represji zmarły w znajdującym się nieopodal cmentarza Centralnym Więzieniu we Włodzimierzu. Nawet po wybuchu wojny na Ukrainie kompleks pamięci był regularnie odwiedzany przez zagranicznych dyplomatów - pisze Mediazona.
W przeddzień demontażu rosyjskie prorządowe media opublikowały artykuły krytykujące pomnik. "W mieście Włodzimierz można dziś zobaczyć kilka tablic pamiątkowych, które wcale nie są poświęcone mieszkańcom tego miasta, ani nawet Rosjanom. Są to tablice pamiątkowe ku czci zagorzałych wrogów naszego kraju, którzy są odpowiedzialni za śmierć tysięcy naszych rodaków" - cytuje reżimowe publikacje Mediazona.
"Kolejny przykład wrogiej wobec Polski aktywności Moskwy... podobne działania prowadzi równolegle państwo białoruskie"
– komentuje w mediach społecznościowych ekspert ds. dezinformacji dr. Michał Marek.
Kolejny przykład wrogiej wobec Polski aktywności Moskwy... podobne działania prowadzi równolegle państwo białoruskie. https://t.co/avEvjs97ye
— Michał Marek (@mic_marek) October 22, 2023
Ataki na miejsca pamięci
W Rosji od pewnego czasu władze usuwają informacje dotyczące miejsc pamięci o ofiarach radzieckich represji; wśród nich duży odsetek stanowią tablice, krzyże i inne miejsca pamięci poświęcone Polakom.
Pod koniec września władze położonego na Syberii Jakucka usunęły pomnik poświęcony zesłanym i represjonowanym Polakom, którzy wnieśli duży wkład w rozwój rosyjskiej nauki; po zesłaniu zajmowali się badaniem tamtejszej kultury. Byli to Wacław Sieroszewski, Edward Piekarski, Jan Czerski, Aleksander Czekanowski. Inna ze zdemontowanych tablic była poświęcona ofiarom zesłań XVII-XIX ww. i ofiarom represji politycznych XX w.
W lipcu z położonego w pobliżu Petersburga cmentarza ofiar stalinowskich represji, zwanego Lewaszowskim Pustkowiem, zniknął krzyż upamiętniający pomordowanych tam Polaków - ofiary stalinowskich czystek z inskrypcją "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie". Został on odsłonięty i poświęcony na początku lat 90. z inicjatywy miejscowej Polonii oraz organizacji Memoriał.