- Mieli wracać w piątek, ale na prośbę władz greckich przenoszą się pod Ateny, gdzie będą walczyć z dwoma nowymi pożarami, które rozwijają się niezwykle groźnie. Polscy strażacy to marka w Europie - napisał wiceszef MSWiA na Twitterze. - Trzymany za Was kciuki - dodał.
Mieli wracać w piątek, ale na prośbę władz greckich przenoszą się pod Ateny, gdzie będą walczyć z dwoma nowymi pożarami, które rozwijają się niezwykle groźnie. Polscy strażacy to marka w Europie!
— Maciej Wąsik 🇵🇱 (@WasikMaciej) August 16, 2021
Trzymany za Was kciuki! https://t.co/2GYKdl7FOa
Również Państwowa Straż Pożarna poinformowała, że polscy strażacy zostają jeszcze w Grecji.
"W związku z wystąpieniem nowych ognisk pożarowych strona grecka wystosowała ponownie prośbę o pomoc. Misja zostaje przedłużona" - poinformowano.
🇵🇱 🇬🇷 Grecja 2021
Polscy strażacy zostają jeszcze w Grecji!!
W związku z wystąpieniem nowych ognisk pożarowych strona grecka wystosowała ponownie prośbę o pomoc. Misja 👨🚒🚒zostaje przedłużona!@eu_echo #EUCivPro #euecho #EUSavesLives #civpro @PremierRP @MSWiA_GOV_PL @PLinGreece pic.twitter.com/P80DC5CCPZ — Państwowa Straż Pożarna (@KGPSP) August 16, 2021
W poniedziałek nowy pożar wybuchł w pobliżu portowej miejscowości Lawrio, ok. 60 km na południe od Aten. Władze zarządziły ewakuację domów w tej okolicy. Pożar wybuchł w okolicy o niskiej roślinności, ale z powodu silnego wiatru strażacy mają trudności z opanowaniem jego przeniesienia się na pobliskie sosny.
W ostatnich tygodniach w Grecji wybuchło ponad 500 pożarów z powodu długotrwałych upałów, podczas których temperatura sięgała 45 stopni C. Władze ostrzegły w poniedziałek przed wybuchem kolejnych pożarów. Według mapy prognozującej ryzyko wybuchu pożarów, wydanej prze Agencję Ochrony Cywilnej, za szczególnie narażone uważa się cztery regiony kraju: Attykę, Grecję Środkową, Peloponez i północną część Morza Egejskiego, a zwłaszcza wyspę Chios.