Poszukiwania i identyfikacja niewybuchów zalegających na morskim dnie trwały blisko dwa tygodnie, głównie w rejonie wyspy Naissaare na północ od Tallinna oraz w rejonie stołecznego portu.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
- Współpraca z USA i wymiana doświadczeń, w tym w zakresie rozminowywania, jest niezbędna dla wzmocnienia bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego oraz żeglugi - podkreślono w komunikacie Łotewskiej Marynarki Wojennej, która reprezentowana była przez nurków-saperów.
Według szacunków Komisji Ochrony Środowiska Morskiego Bałtyku (HELCOM) u wybrzeży państw bałtyckich, mających podczas II wojny światowej znaczenie strategiczne, ze względu na zaminowane wejść do portów, w Zatoce Ryskiej, Zatoce Tallińskiej oraz Zatoce Fińskiej wciąż zalegają tysiące ton starej amunicji i niewybuchów.