W nabożeństwie, któremu przewodzi dziekan Windsoru David Conner wraz ze zwierzchnikiem Kościoła Anglii, arcybiskupem Canterbury Justinem Welbym, bierze udział tylko 30 osób, co jest maksymalną dopuszczalną liczbą w czasie epidemii, oraz czworo członków chóru.
Regiments with a special relationship to The Duke of Edinburgh form up in the Quadrangle at Windsor Castle.
— The Royal Family (@RoyalFamily) April 17, 2021
Military bands play music including ‘I Vow to Thee My Country’ and ‘Jerusalem’. pic.twitter.com/Pak2TqVW8v
- Z wdzięcznymi sercami pamiętamy o wielu sposobach, jakimi Jego długie życie było dla nas błogosławieństwem. Zostaliśmy zainspirowani Jego niezachwianą lojalnością wobec naszej Królowej, Jego służbą dla Narodu i Wspólnoty Narodów, Jego odwagą, męstwem i wiarą. Nasze życie zostało wzbogacone przez wyzwania, które nam stawiał, zachętę, którą nam dawał, Jego życzliwość, humor i człowieczeństwo
- powiedział rozpoczynając nabożeństwo dziekan Windsoru.
Pierwsze czytanie w czasie nabożeństwa żałobnego ku czci brytyjskiego księcia Filipa nawiązywało do jego służby w marynarce, drugim czytaniem był fragment Ewangelii według św. Jana mówiący o zmartwychwstaniu.
"Ci, którzy pływają po morzu, opowiadają o jego niebezpieczeństwach, i dziwimy się temu, co słyszą nasze uszy. A tam, tak nadzwyczajne i dziwne dzieła, rozmaitość wszystkich zwierząt i świat potworów morskich!" - głosi fragment Mądrości Syracha, odczytany przez dziekana Windsoru.
"Marta rzekła do Jezusa: >>Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga<<. Rzekł do niej Jezus: >>Brat twój zmartwychwstanie<<. Rzekła Marta do Niego: >>Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym<<. Rzekł do niej Jezus: >>Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?<< Odpowiedziała Mu: >>Tak, Panie! Ja mocno wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat<<" - głosi fragment Ewangelii, odczytany przez arcybiskupa Canterbury.
W czasie nabożeństwa, zgodnie z życzeniem księcia, nie było kazania.
Koncelebrujący nabożeństwo żałobne ku czci księcia Filipa, arcybiskup Canterbury Justin Welby i dziekan Windsoru David Conner, wspominając zmarłego, mówili o jego wierze, lojalności, odwadze i służbie.
"Wspominamy dziś przed Tobą Filipa, księcia Edynburga, składając Ci dzięki - za jego zdecydowaną wiarę i lojalność, za jego wysokie poczucie obowiązku i uczciwość, za jego życie w służbie Narodu i Wspólnoty Narodów oraz za odwagę i inspirację jego przywództwa. Jemu, wraz ze wszystkimi wiernymi zmarłymi, udziel pokoju; niechaj im świeci światłość wiekuista; a w Twojej miłującej mądrości i wszechmocy spraw w nich dobry cel Twojej doskonałej woli; przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego" - powiedział arcybiskup Canterbury Welby.
"O Boże duchów wszelkiego ciała, wysławiamy Twoje święte imię za Twojego sługę Filipa, księcia Edynburga, który pozostawił nam wspaniały wzór dzielnego i prawdziwego rycerstwa; udziel mu pewności Twojej starożytnej obietnicy, że zawsze będziesz z tymi, którzy schodzą na morze w okrętach i zajmują się swoimi sprawami na wielkich wodach"
- powiedział dziekan Windsoru Conner.
Podczas uroczystości pogrzebowej zabrzmiały takie utwory, jak "Rhosymedre", "Eternal Father" oraz utwór "The Jubilate", który w latach 60. książę zamówił u kompozytora Benjamina Brittena.
Trumna z ciałem księcia Filipa spocznie w Royal Vault - krypcie królewskiej kaplicy Świętego Jerzego.