„Nasze jednostki skutecznie użyły (tego) systemu, a jego potencjalny zasięg przewyższa wszystko, co do tej pory widzieliśmy” – powiedział dowódca sił morskich Niemiec, wiceadmirał Jan Christian Kaack, cytowany przez agencję Reutera. Dodał, że ta broń pozwoli na zbudowanie nowego systemu gotowości do odstraszania.
Aktualnie armia niemiecka nie posiada na swoim wyposażeniu pocisków balistycznych. Trwają prace nad zwiększeniem osiągów pocisków manewrujących Taurus, jak również rozważany jest zakup systemów uzbrojenia za granicą, także wobec wzrastającego zagrożenia ze strony Rosji.
Test pocisku LORA został przeprowadzony tuż po oświadczeniu szefa MSW Niemiec Alexandra Dobrindta, który we wtorek oskarżył Rosję o incydent z dronem z materiałami wybuchowymi na lotnisku w Lipsku.
Pocisk balistyczny krótkiego zasięgu LORA jest produkowany przez firmę Israel Aerospace Industries. Ma zasięg do 500 km i może przenosić głowicę bojową o masie od 400 do 600 kg. Pozwala na precyzyjne atakowanie celów o dużym znaczeniu militarnym i strategicznym. Izraelska armia eksploatuje lotniczą wersję tego pocisku (Air LORA); zostały one użyte do ataków na Iran na początku tego roku.