Stoltenberg podziękował w twitterowym wpisie i dodał, że "jest zaszczycony decyzją sojuszników w NATO o przedłużeniu kadencji jako sekretarza generalnego"
"Transatlantycka więź między Europą a Ameryką Północną zapewnia nam wolność i bezpieczeństwo od prawie 75 lat, a w bardziej niebezpiecznym świecie nasz Sojusz jest ważniejszy niż kiedykolwiek" - dodał sekretarz generalny NATO.
Honoured by #NATO Allies' decision to extend my term as Secretary General until 1 October 2024. The transatlantic bond between Europe & North America has ensured our freedom & security for nearly 75 years, and in a more dangerous world, our Alliance is more important than ever.
— Jens Stoltenberg (@jensstoltenberg) July 4, 2023
Oznacza to, że kadencja Stoltenberga została przedłużona o rok. Decyzję taką - według nieoficjalnych doniesień - podjęto już w ubiegłym tygodniu.
Kontrakt Stoltenberga wygasa 1 października. Pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę oraz plany związane ze wzmocnieniem i rozszerzeniem NATO spowodowały, że kadencja byłego premiera Norwegii była przedłużana. W swojej ojczyźnie był kandydatem na prezesa Banku Norwegii, z czego ostatecznie zrezygnował.
Stoltenberg jest sekretarzem generalnym NATO od 2014 roku, obecnie jest drugim politykiem w historii najdłużej zasiadającym na stanowisku szefa Sojuszu. Rekord należy do Holendra Josepha Lunsa, kierującego Sojuszem w latach 1971-84.
Na giełdzie nazwisk, które mogłyby zastąpić Stoltenberga, pojawiały się m.in. szefowe rządów Danii oraz Estonii - Mette Frederiksen oraz Kaja Kallas. Wcześniej spekulowano, że to stanowisko objąć mógłby minister obrony Wielkiej Brytanii, Ben Wallace.
Media przekazywały, że ostateczny wybór nowego sekretarza był przedmiotem dyskusji między sojusznikami - kraje Europy Środkowo-Wschodniej miały być sceptyczne wobec kandydatury Frederiksen, wskazując, że w okresie wojny na Wschodzie dobrym kandydatem byłby ktoś z regionu "nowe Europy". Kandydatura Wallace'a miała z kolei być "utrącona" przez Francję. W toku uzgodnień proponowana była również kandydatura premiera Niderlandów, Marka Ruttego.