Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Najpierw Polska, teraz Litwa. Białoruś oskarża kraj o... zabijanie migrantów. I przeciąganie zwłok

Litewska Służba Ochrony Granicy Państwowej (VSAT) określiła jako absurd oskarżenia strony białoruskiej o rzekome przypadki śmiertelnego pobicia migrantów i podrzucania ciał na stronę białoruską. Pod koniec września br. identyczne zarzuty były kierowane pod adresem Polski.

Autor:

Litewska Służba Ochrony Granicy Państwowej (VSAT) określiła w poniedziałek jako absurd oskarżenia strony białoruskiej o rzekome przypadki śmiertelnego pobicia migrantów i podrzucania ciał na stronę białoruską.

- Białoruscy urzędnicy rozpowszechniają doniesienia, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, zarzucając litewskim pogranicznikom okrutne traktowanie migrantów, ich bicie powodujące śmierć, a nawet przerzucanie zwłok na stronę białoruską

– czytamy w komunikacie VSAT.

Litewska straż graniczna „kategorycznie zaprzecza takim dezinformacjom” i uważa je za absurdalne.

VSAT wskazuje, że władze białoruskiego reżimu już nieraz próbowały inscenizować pobicie, okaleczanie, a nawet śmierć migrantów, obwiniając za to Litwę i Polskę. W ocenie Litwy, przypadki podobnych prowokacji mogą się nasilać.

- Prymitywna taktyka przerzucania winy na Litwę i inne kraje UE za kryzys migracyjny na granicy z Białorusią nie jest niczym nowym

– czytamy w oświadczeniu.

Alaksandr Łukaszenka w poniedziałek podczas spotkania poświęconego kwestiom bezpieczeństwa wojskowego po raz kolejny oskarżył Zachód o rozpoczęcie wojny z Białorusią i wywołanie kryzysu migracyjnego. Mówił też o migrantach, których znaleziono w bardzo złym stanie po stronie białoruskiej, przy granicy. Jego zdaniem, za to też winę ponosi Zachód.

Straż graniczna Białorusi poinformowała w niedzielę, że nieopodal litewskiej granicy znaleziono ciało migranta, około 30-letniego mężczyzny "o wyglądzie afrykańsko-azjatyckim".

„Wyrzucone przez przedstawicieli litewskich struktur siłowych ciało pobitego uchodźcy w śpiworze było (znalezione) na samej granicy Litwy i Białorusi”. Zespół śledczy ustala okoliczności i przyczyny śmierci

– napisano w komunikacie strony białoruskiej.

VSAT twierdzi, że nie posiada żadnych informacji o takim możliwym zdarzeniu.

Giedrius Miszutis, przedstawiciel VSAT podkreślił w niedzielę, że w miejscu, które wskazują białoruscy pogranicznicy, ostatnio nawet nie notowano prób nielegalnego przedostania się z Białorusi na Litwę.

Według danych VSAT minionej doby na granicy z Białorusią zawrócono 75 migrantów.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane