Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Nagrano ich, jak śmieją się z Trumpa. Prezydent USA odwołuje konferencję, a Trudeau się tłumaczy

Premier Kanady Justin Trudeau próbował się wytłumaczyć z nagrania, na którym wraz z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i brytyjskim premierem Borisem Johnsonem plotkują o Donaldzie Trumpie. Humory najwyraźniej im dopisywały, ale dziś Trudeau musiał się wytłumaczyć z wideo przed dziennikarzami.

Autor:

"Wczoraj wieczorem odniosłem się do faktu, że przed moim spotkaniem z prezydentem Trumpem odbyła się nieplanowana konferencja prasowa. Z przyjemnością wziąłem w niej udział, ale było to z pewnością znaczące. W ciągu dzisiejszego dnia i wczoraj miałem wiele dobrych rozmów z prezydentem Trumpem"

- powiedział Trudeau zapytany, czy przeprosił Trumpa za swoje uwagi.

Premier skomentował w ten sposób nagranie wideo z bankietu w Pałacu Buckingham, na którym w rozmowie m.in. z brytyjskim premierem Borisem Johnsonem i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem miał żartować z trwającej ponad godzinę konferencji prasowej Trumpa - choć na nagraniu nie pada nazwisko amerykańskiego prezydenta.

Trump odniósł się do tej wypowiedzi podczas briefingu z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, nazywając Trudeau "dwulicowym", po czym odwołał swoją konferencję prasową na podsumowanie spotkania przywódców państw NATO.

Premier Kanady tłumaczył też swoje słowa o "opadających szczękach" ekipy Trumpa, co również słychać na nagraniu.

"Wszyscy byliśmy zaskoczeni i, jak myślę, zadowoleni, słysząc, że następne spotkanie grupy G7 odbędzie się w Camp David. Myślę, że to była nieplanowana zapowiedź, i myślę, że każdy lider ma ekipę, której od czasu do czasu opada szczęka na niespodzianki, takie jak np. to nagranie wideo"

- powiedział Trudeau.

Jak zapewnił, incydent nie zagrozi relacjom z południowym sąsiadem ani procesowi ratyfikacji zmodernizowanej umowy handlowej NAFTA.

"Związek między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi jest niezwykle silny, a ja mam bardzo dobre relacje z prezydentem Trumpem i jego zespołem"

- oświadczył.

Podczas wspólnej konferencji prasowej we wtorek, Trump w żartobliwy sposób wytknął Trudeau, że Kanada znajduje się poniżej progu 2 proc. PKB jeśli chodzi o wydatki na obronność, wyraził jednak przekonanie, że wydatki te będą wzrastały. "Powoli dochodzą do poziomu, który jest dość akceptowalny" - powiedział.

W środę premier Kanady powtórzył, że celem Kanady jest zwiększenie wydatków na obronność o 70 proc. w ciągu dekady. Obecnie wynoszą one około 1,3 proc. PKB.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

NAJNOWSZE Świat