Około 1,5 mln osób przybyło w sobotę na czuwanie z papieżem Franciszkiem w parku nad rzeką Tag w Lizbonie. To przedostatnie wydarzenie XXXVII Światowych Dni Młodzieży, które zakończy papieska msza w tym samym miejscu w niedzielę przed południem. Młodzież spędziła noc pod gołym niebem.
W wieczornym czuwaniu uczestniczył prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa. Papież przybył na ołtarz, ustawiony na tle mostu Vasco da Gamy uśmiechnięty i wyraźnie zadowolony z gorącego powitania i spotkania z młodzieżą.
Powiewało tysiące flag, przyniesionych przez pielgrzymów ze wszystkich kontynentów; było wśród nich wiele polskich. Polaków było około 25 tysięcy, również wśród wolontariuszy.
XXXVII Światowe Dni Młodzieży zakończy papieska msza w sugestywnej scenerii Parku Tejo (po polsku - Parku Tago). Na jej zakończenie ogłoszone zostanie miejsce następnego zlotu katolickiej młodzieży świata. Nieoficjalnie często wskazywany jest Seul, stolica Korei Południowej. Zgodnie z regułą kolejne edycje ŚDM odbywają się na różnych kontynentach.
Papież odmówi modlitwę Anioł Pański, po której pożegna się z młodzieżą świata.
Po południu na błoniach na przedmieściach Lizbony Franciszek spotka się wolontariuszami Światowych Dni Młodzieży.
Po godz. 19 czasu polskiego papież odleci do Rzymu po pięciodniowej wizycie w Portugalii. W bazie lotniczej Figo Maduro pożegna go prezydent Marcelo Rebelo de Sousa.
Na pokładzie samolotu portugalskich linii lotniczych odbędzie się tradycyjna konferencja prasowa Franciszka.