Kanclerz Niemiec Angela Merkel wykluczyła możliwość umorzenia długu Włoch, podkreślając, że zasada solidarności między państwami strefy euro nie powinna prowadzić do tworzenia "unii zadłużenia".
W wywiadzie, którego pełna wersja ukaże się jutro, na łamach "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung", Merkel zapowiedziała, że "z otwartością podejdzie do nowego rządu Włoch zamiast spekulować o jego zamiarach".
Jak przypomina "FAS", prawicowi i lewicowi populiści, z których składa się rządząca koalicja we Włoszech, wielokrotnie kwestionowali sens członkostwa Włoch w strefie euro. W ostatnim czasie w Rzymie podnoszony był pomysł umorzenia znacznego zadłużenia kraju.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Włochy: jest wreszcie rząd
Merkel wykluczyła takie rozwiązanie, choć jednocześnie zadeklarowała, że jest "gotowa rozmawiać z włoskim rządem o sposobach, by więcej młodych ludzi mogło znaleźć pracę".
"FAS" zauważa, że kanclerz będzie miała okazję poznać szefa zaprzysiężonego w piątek włoskiego rządu, Giuseppe Contego, już w przyszłym tygodniu na szczycie państw G7 w Kanadzie; szczyt odbędzie się w dniach 8-9 czerwca.
W wywiadzie Merkel odniosła się też do sporu w Unii Europejskiej o rozdzielanie uchodźców między państwa członkowskie. Pod koniec czerwca w tej sprawie obradować mają szefowie państw i rządów UE.
Merkel powiedziała, że nie jest pewna, czy do tego czasu uda się wypracować porozumienie. Podkreśliła, że nie jest za podjęciem decyzji w tej sprawie większością głosów.
Lepiej, żebyśmy jeszcze przez kilka tygodni próbowali znaleźć wspólne rozwiązanie, bo jest to dla UE ważny temat
- powiedziała.
Opowiedziała się za "elastycznym systemem", w ramach którego każdy kraj będzie miał "własny, ale porównywalny do innych wkład" w realizację tego zadania.