Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Kreml chce stworzyć jeden okręg z okupowanych terenów Ukrainy i wcielić go do Rosji. Już zwożone są rosyjskie rodziny

Rosja planuje stworzyć z okupowanych terytoriów Ukrainy okręg federalny, który wszedłby w skład Federacji Rosyjskiej. Złożony byłby on z tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej oraz części obwodów chersońskiego i zaporoskiego. Decyzję mają poprzedzić "referenda". Okupanci już zwożą na zajmowane terytoria swoje rodziny z Rosji.

Autor:

- Kreml chce połączyć okupowane na Ukrainie terytoria i stworzyć z nich kolejny okręg federalny, który miałby wejść w skład Federacji Rosyjskiej - pisze dzisiaj rosyjski niezależny portal Meduza, powołując się na źródła bliskie administracji prezydenta Rosji.

Do nowego okręgu miałyby wejść samozwańcze Doniecka Republika Ludowa (DRL), Ługańska Republika Ludowa (ŁRL) i okupowane terytoria obwodów chersońskiego i zaporoskiego - czytamy.

"Okręg ma pojawić się po przeprowadzeniu na tych terytoriach referendów o dołączeniu do Rosji"

- przekazało jedno ze źródeł.

Omawiane są dwie daty przeprowadzenia takich "referendów". Pierwsza z nich to "połowa lipca, jeśli pozwoli na to sytuacja na froncie", a druga, "bardziej realna" to 11 września, kiedy w Rosji będą odbywać się wybory władz regionalnych, w tym gubernatorów.

Według źródeł już wybierane są kadry do pracy w administracjach tzw. DRL i ŁRL i "wojskowo-cywilnych administracjach" ukraińskich obwodów zaporoskiego i chersońskiego.

Meduza podaje, że Kreml poszukuje specjalistów od politycznego PR-u, którzy mieliby pełnić funkcję "kierowników politycznych" na zajętych przez rosyjskie wojska ukraińskich terytoriach.

"Poszukiwane są osoby, które mają doświadczenie pracy z opozycją, mogą działać jakoś niestandardowo, bo zadania w Donbasie nie są łatwe"

- powiedziało źródło.

Dziś ukraińskie dowództwo "Południe" przekazało, że na okupowane tereny obwodu chersońskiego rosyjscy wojskowi przywożą swoje rodziny, "chcąc przekonać miejscowych, że zostają tam na zawsze".

Do doniesień "Meduzy" odniósł się doradca prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podoljak.

- Jakiekolwiek rozmowy o możliwości osłabienia sankcji wobec Rosji na tle przygotowania aneksji południa i wschodu Ukrainy są kategorycznie niedopuszczalne. Jakakolwiek próba "zalegalizowania" okupowanych terytoriów ma spotkać się z ostrą sankcyjną odpowiedzią. Kreml powinien być świadomy ceny każdego następnego kroku

- stwierdził Podoljak.

Jak przekazała 20 maja ukraińska gazeta internetowa Kyiv Independent, samozwańczy szef władz obwodu chersońskiego Wołodymyr Saldo ogłosił podczas spotkania z rosyjskimi kolaborantami, że "Chersoń wkrótce stanie się częścią Rosji".

Pięć dni później prezydent Rosji Władimir Putin wydał dekret przewidujący uproszczony tryb nadawania rosyjskiego obywatelstwa mieszkańcom okupowanych terenów w regionach chersońskim i zaporoskim.

5 czerwca doradca szefa administracji obwodu chersońskiego Serhij Chłań poinformował, że okupacyjne władze grożą zarekwirowaniem majątku lub podpaleniem właścicielom sklepów w Chersoniu, którzy nie chcą wprowadzić do obiegu rubli.

"Oświadczamy, że 23 maja w (okupowanym) obwodzie chersońskim wprowadzono strefę dwuwalutową. Kurs ustalono jako wymianę jednego rosyjskiego rubla za dwie ukraińskie hrywny. (...) Gdzie zatem są dwuwalutowe cenniki, w rublach i hrywnach? Dlaczego odnosicie się po chamsku do ludzi, którzy zwracają się z prośbą, żeby przyjąć od nich ruble?"

 - napisano w odezwie okupacyjnych władz. Jej zdjęcie Chłań zamieścił na swoim koncie na Facebooku.

"Jeśli nie wypełnicie tego rozkazu, to wasz majątek przejdzie pod zarząd (rosyjskiej) administracji wojskowo-cywilnej, a w najgorszym przypadku którejś nocy sklep przypadkowo spłonie"

- zagrożono mieszkańcom Chersońszczyzny w obwieszczeniu.

Tymczasem w wymiarze militarnym, Rosjanie koncentrują się na utrzymaniu zajętych terytoriów Ukrainy i dążą do zajęcia całego obwodu zaporoskiego. Obecnie Rosjanie okupują niemal cały obwód chersoński i ok. 60 proc. obwodu zaporoskiego na południu kraju.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, pap

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej