Reuters powołując się na źródła rządowe w Wielkiej Brytanii podał, że premier Boris Johnson zamierza zintensyfikować wysiłki dyplomatyczne w sprawie kryzysu na Ukrainie odwiedzając Europę Wschodnią i telefonując do prezydenta Rosji Władimira Putina.
- Jeśli Niemcy nie zmienią stosunku w sprawie odpowiedzi na rosyjską agresję, rząd federalny będzie mierzyć się nie z problemem samozwańczych republik w Donbasie czy anektowanego Krymu, a z problemem Niemieckiej Republiki Demokratycznej - oświadczył w ukraińskim parlamencie minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow
Niemcy nie są skłonni do tego, aby po ewentualnym uderzeniu Rosji na Ukrainę ta inwestycja została wstrzymana i by nie certyfikować Nord Stream 2. (…) W ten sposób wyłamują się oni z polityki jedności NATO, co jest bardzo niebezpieczne, dlatego że siłą NATO jest to, że przemawia jednym głosem z mocarstwem przewodnim, jakim są Stany Zjednoczone - ocenił profesor Paweł Soroka, politolog Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, ekspert ds. międzynarodowych w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.