Dziewięć osób zginęło w rosyjskim ostrzale rakietowym Międzynarodowego Centrum Operacji Pokojowych i Bezpieczeństwa w obwodzie lwowskim. Po zdarzeniu minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow ponownie wezwał do zamknięcia nieba nad Ukrainą. Tragedia rozegrała się mniej, niż 30 kilometrów od granicy z Polską.
Mieszkaniec Charkowa, który w zamian za wynagrodzenie przekazywał Rosjanom dane lokalizacji infrastruktury krytycznej, został aresztowany – poinformowała dziś prokuratura obwodowa. Mężczyzna jest podejrzany o zdradę ojczyzny.