Rosyjska napaść na Ukrainę trwa już 50 dni. Portal CNN, w oparciu o opinie ekspertów podał, że jeden z kluczowych okrętów wojennych Rosji - krążownik rakietowy Moskwa, dryfuje opuszczony, a być może spoczywa na dnie Morza Czarnego. Co się z nim stało? Przypuszczenia są różne, ale jedno jest pewne - to zaboli rosyjskich bandytów...
Z doniesień mediów i analizy zdjęć satelitarnych wynika, że Rosja gromadzi wojska w co najmniej trzech miejscach przy granicy z Ukrainą – podała stacja BBC. Eksperci i ukraińscy urzędnicy spodziewają się nasilonej rosyjskiej ofensywy na Donbas.