Przemówienie w Riksdagu (parlamencie) przywódca Ukrainy wygłosił za pomocą łącza wideo z Kijowa w miesiąc od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
"To mroczny okres, niespotykany od II wojny światowej. Lista zmarłych liczy tysiące"
- mówił.
Prezydent Zełenski podziękował Szwecji, która "jako jedna z pierwszych udzieliła pomocy Ukrainie".
"Wiem, że to była wasza historyczna decyzja. Jestem wdzięczny, że Szwecja wspiera sankcje, kolejne muszą być zatwierdzane każdego tygodnia. Żaden statek z ropą nie może być przyjmowany"
- przekonywał.
Zapewnił, że Ukraińcy po zakończeniu wojny wrócą do swojego domu.
Przemowa Zełenskiego została nagrodzona owacją na stojąco. Na sali plenarnej obecny był ambasador Ukrainy w Sztokholmie.