Jedyna szansa narodu rosyjskiego to uwolnić się od putinizmu - powiedział w programie #Jedziemy czeczeński generał brygady i działacz polityczny Achmied Zakajew. On sam dobrze przekonał się o rosyjskiej agresji. W piątkowym programie był pytany o to, jak zachowuje się zwykła ludność rosyjska w obliczu tej wojny.
- Tak, tam są ludzie, którzy wychodzą na protesty. Ale większość rosyjskiego społeczeństwa, jeżeli można go nazywać takowym, to są szowiniści narodowi, którzy stanowią elektorat Putina
- powiedział.
Zaczęła się wojna na Ukrainie, rozumiem, że jest niebezpiecznie wychodzić na ulicę, bo aresztują, wsadzają do więzienia. Ale podpisać petycję można. A podpisał tylko milion ludzi na 140 milionów. I gdy niektórzy zaczynają się rozwodzić, że ukarano sankcjami rosyjską ludność cywilną, to odpowiedź brzmi: tak, ona powinna być ukarana, ponieważ to ona ponosi odpowiedzialność.
- Bombarduje miasta z ludnością cywilną w centrum Europy, a ludność jego kraju go popiera. Tak, tam są nieliczni ludzie nawołujący do protestów przeciwko wojnie. Ale dziesiątków, setek tysięcy, a nawet jednego miliona będzie za mało, żeby wywrzeć na ten reżim taki nacisk, żeby wstrzymać wojnę - zaznaczył Zakajew.