Prezydent Joe Biden zapowiedział w czwartek, że USA będą starać się pomóc wyjechać z kraju obywatelom USA i afgańskim sojusznikom Ameryki także po wyjściu wojsk z USA. Jednocześnie Pentagon przekazał w piątek, że amerykańskie siły zbrojne nie będą odgrywać w tych wysiłkach "znaczącej roli". Właśnie ta pokrętna kolejność opuszczania Afganistanu przez Stany Zjednoczone była tematem rozmowy z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem.
- Sposób wycofania sił USA z Afganistanu nie ma precedensu w historii - przyznał były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.
Polityk na antenie Polskiego Radia 24 podkreślił, że „nawet w przypadku klęsk nie zdarzało się, żeby porzucać gigantyczne uzbrojenie za dziesiątki miliardów dolarów”.
- Trzeba się zastanowić, w jakim zakresie mamy tu do czynienia z nieprzewidzianymi skutkami operacji, a w jakim zakresie z pewnym planem - ocenił wiceprezes PiS, zaznaczając, że „na pewno taki plan był przygotowany przez administrację prezydenta Donalda Trumpa”.
- Zakładał on najpierw wycofanie sojuszników afgańskich, własnych obywateli i wreszcie później wycofanie wojsk, z pozostawieniem oddziałów sił specjalnych. Zwykle w takich sytuacjach siły specjalne pozostają, choć w żaden sposób się tego nie eksponuje, nie upowszechnia
- tłumaczył dalej.
Odnosząc się do decyzji administracji prezydenta Bidena wskazał, że „mieliśmy tu z całościowym, totalnym wycofaniem nie tylko wszystkich wojsk, ale przede wszystkim Bazy w Bagram”. - W dzień zniknęły tam wszystkie wojska. To był fundament obecności amerykańskiej i natowskiej w Afganistanie. Gwarantowało to stabilizację Kabulu i szerzej - centrum kraju. To doprowadziło do załamania sytuacji afgańskiej - mówił Macierewicz.
I dalej:
„gabinet Joe Bidena bardzo drastycznie zaczął zmieniać politykę poprzez decyzje dotyczące Afganistanu i Nord Stream 2. Te dwie decyzje podważyły całą stabilną strukturę, jaką kształtował Donald Trump”.
W kontekście operacji w Afganistanie, zwrócił uwagę na zasługi polskich służb specjalnych. - Olbrzymią rolę w wycofywaniu wojsk odegrały polskie służby wojskowe - zarówno wywiad, jak i kontrwywiad - podkreślił gość PR24. - Ich wysiłek sprawił, że polskie siły zostały wycofane z Afganistanu skutecznie, bez żadnych strat i dramatyzmu - zaznaczył.