Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Walka na lądzie, morzu i... w sieci. Różne oblicza wojny

Ukraina jest ostrzeliwana także z Morza Kaspijskiego – poinformował rzecznik dowództwa sił powietrznych Ukrainy Juryj Ihnat w wywiadzie dla portalu RBK-Ukraina. Według niego odpalenie takich rakiet bardzo trudno wykryć z wyprzedzeniem. Tymczasem, walka toczy się także na froncie informacyjnym.

Autor:

- Zadaniem władz jest uprzedzanie, że rakieta leci. Większość rakiet zauważamy, widzimy, skąd je wystrzelono, i kierunek lotu. Jeśli na przykład leci z Krymu w kierunku Kijowa, to po drodze kolejno włącza się alarm przeciwlotniczy. Zgodnie z algorytmem obliczamy, gdzie może spaść. Ale zanotowaliśmy też przypadki wystrzeliwania rakiet ze strategicznych okrętów rakietowych, nawet z Morza Kaspijskiego. Bardzo trudno to prześledzić

 – powiedział Ihnat. 

Tymczasem, organy ochrony prawa Ukrainy zablokowały 1500 rosyjskich źródeł informacji, które rozpowszechniają rosyjską propagandę i dezinformację.

Udało się zablokować w sumie 1500 źródeł agresora. Zablokowane kanały miały blisko 15 mln odbiorców. Oprócz tego zablokowano 3178 publikacji, które usprawiedliwiają zbrodnie wojenne i śmierć cywilnych mieszkańców Ukrainy” – podkreśliła policja.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej