Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

W zajętych przez Rosjan miastach Ukraińcy organizują protesty. Milicja pałuje i aresztuje cywili

W okupowanych przez Rosję ukraińskich miastach trwają dzisiaj protesty przeciwko okupantom. Do internetu trafiły nagrania z wielu miejsc, gdzie rosyjskie służby użyły siły wobec protestujących. Klasycznie, jak u Putina, w ruch poszły pałki.

Enerhodar - 53-tysięczne miasto w obwodzie zaporoskim. Protestujący zebrali się przed ratuszem i domagają się wypuszczenia porwanego przez Rosjan burmistrza miasta. Rosjanie rozpoczęli aresztowania pokojowych demonstrantów, oddali też kilka serii z karabinów, aby rozpędzić Ukraińców, lecz ci nie cofają się.

 


Berdiańsk - ponad 100-tysięczne miasto nad Morzem Azowskim, również w obwodzie zaporoskim. Na pokojowy wiec wtargnęli rosyjscy milicjanci, pałując, kopiąc i aresztując mieszkańców.

 


Chersoń - 300-tysięczne miasto obwodowe, gdzie do niedawna całkiem spora liczba mieszkańców miała postawę prorosyjską. Teraz ich postawa jest jasna - dziś skandowali na ulicach: "wracajcie do domu!".

 


Kachowka - 36-tysięczne miasto w obwodzie chersońskim, gdzie regularnie odbywają się demonstracje. Niedaleko, w Nowej Kachowce, znajduje się elektrownia wodna, o którą toczono walki z Rosjanami.

 

 

Protesty odbywają się także w innych miastach Ukrainy, gdzie nie toczą się teraz walki na ulicach, lub nie trwają bombardowania. Także w niektórych miastach Europy ludzie wychodzą na ulice. W Hadze, gdzie znajduje się Trybunał Sprawiedliwości, pojawiła się grupa z transparentem wzywającym do osądzenia Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki ("Trybunał dla dyktatorów").

 

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane