Ukraina nie jest w stanie sama powstrzymać wojny z Rosją i państwa muszą działać teraz, zanim będzie za późno - mówił Wołodymyr Zełenski w rozmowie z brytyjską stacją Sky News. Ukraiński prezydent ponowił apel o wprowadzenie strefy zakazu lotów.
Zapytany o obawy Zachodu dotyczące możliwości eskalacji konfliktu wskutek ustanowienia strefy zakazu lotów i możliwość bezpośredniej konfrontacji z Rosją, co, jak argumentuje Zachód, mogłoby pogorszyć sytuację, ukraiński prezydent odparł: "Dla kogo? Dla naszych rodzin? Nie... Dla nich...? Kto wie? Nikt nie wie. Ale wiemy, że właśnie teraz jest bardzo źle. A w przyszłości będzie już za późno".
"Uwierzcie mi, jeśli to będzie przeciągane w ten sposób, zobaczycie... zamkną niebo, ale stracimy miliony ludzi. Zacznie się trzecia wojna światowa i dopiero wtedy zrobicie strefę zakazu lotów - ale będzie za późno"
- przekonywał.
Tylko pomyśl, jeśli to zdarzy się w innej europejskiej stolicy – napisano w nagraniu, które opublikowano w sieci. Mocne wideo pokazuje jak czułby się Paryż, gdyby został zaatakowany z nieba.
Dlatego Ukraińcy domagają się strefy zakazu lotów.
Zacytowano słowa prezydenta Zełenskiego:
„Będziemy walczyć do końca. Dajcie nam szansę na życie. Zamknijcie niebo nad Ukrainą lub dajcie nam myśliwce. Jeśli upadniemy, wy tez upadniecie”
#ifwefallyoufall ❗️@NATO close the sky over Ukraine! pic.twitter.com/kRWIQlU9Pn
— Defence of Ukraine (@DefenceU) March 12, 2022
Tylko ustanowienie strefy zakazu lotów nad Ukrainą powstrzyma rosyjską eskalację - oświadczył wcześniej doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podolak.
"Logika tej wojny to zwiększanie rakietowych i lotniczych uderzeń w cywilną infrastrukturę, duże miasta i cywilnych mieszkańców"
- napisał Podolak na Twitterze.
Według niego "tylko zamknięte niebo momentalnie powstrzyma eskalację".
"Nadszedł czas, by zachodni partnerzy wzięli też na siebie odpowiedzialność za zakończenie wojny" - podsumował Podolak.