„Obecnie na niektórych kierunkach, na których wcześniej nacierali, (żołnierze rosyjscy) zostali praktycznie zatrzymani. Siły, które nadal posuwają się do przodu, robią to małymi grupami, przeprowadzają wcześniej zwiad i nie stanowią istotnego zagrożenia w tych miejscach, które wymieniają w swoich komunikatach informacyjnych”
– oznajmił Arestowycz.
Dodał, że trwają działania obronne w Kijowie, Sumach, Czernihowie, Mikołajowie i Zaporożu. Według niego „heroicznie trzymają się” też Charków i Ochtyrka.