"Pokój w Europie został zdruzgotany. Mamy teraz wojnę na skalę, o której myśleliśmy, że należy do przeszłości"
- powiedział szef Sojuszu Północnoatlantyckiego.
"To świadoma, przeprowadzona z zimną krwią i długo planowana inwazja. Mimo litanii kłamstw, zaprzeczeń i dezinformacji intencje Kremla są oczywiste"
- dodał.
"Rosja używa siły, by pisać historię na nowo, by odmówić Ukrainie jej prawa do wolnej i niepodległej drogi" - ocenił.
"Głównym zadaniem NATO jest obrona sojuszników. Atak na jednego będzie traktowany, jako atak na wszystkich. To jest gwarancja naszego bezpieczeństwa zbiorowego. (...) Dziś Rada Północnoatlantycka, na wniosek naczelnego dowódcy sił zbrojnych NATO generała Toda Woltersa, zdecydowała się uruchomić nasze plany obronne. Jest to roztropny i defensywny krok, którego celem jest ochrona państw sojuszniczych podczas tego kryzysu. Pozwoli on na rozmieszczenie sił i środków - w tym sił szybkiego reagowania - tam, gdzie są one potrzebne"
- wyjaśnił Stoltenberg.