- We wsi Juriwka zniszczono dwa domy i około 10 uszkodzono. Według stanu na godz. 14 wiadomo było o zabitej kobiecie w wieku 78 lat
– podano w komunikacie. Jeszcze dwie osoby są ranne. Do nalotu doszło ok. południa czasu lokalnego.
Rosjanie nie oszczędzają cywilów, co wielokrotnie pokazywali podczas wojny na Ukrainie. Tamtejsza rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denysowa twierdzi, że żołnierze Putina zastraszają mieszkańców okupowanych terenów, kierują ich do fałszywych „zielonych korytarzy” i próbują używać jako żywe tarcze
- Uzbrojeni rosyjscy żołnierze włamują się do domów, wybijają okna i drzwi, każą ludziom opuszczać mieszkania
– stwierdziła Denysowa.
We wsi Trościanka w obwodzie sumskim w północno-wschodniej części Ukrainy rosyjscy najeźdźcy kierują miejscową ludność do fałszywych „zielonych korytarzy”, by wykorzystać ich jako żywe tarcze. Ci, którzy odmawiają, są brani do niewoli. - Z kolei w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy mieszkańcy dostają wiadomości z pogróżkami i żądaniami podporządkowania się "nowemu rządowi" – oświadczyła Denysowa.