Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Rosjanie strzelają do domów, akademików, fabryk. Zginęło m.in. 7-letnie dziecko

Dwie osoby, w tym 7-letnie dziecko, zginęły w wyniku nalotu sił rosyjskich w wiosce Dineć w obwodzie charkowskim – poinformowała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy. O nalotach poinformował także mer Żytomierza: tam zniszczono akademik i fabrykę.

Autor:

Do ataku na Dineć doszło o godz. 19.05 czasu lokalnego. - Pocisk uderzył w budynek mieszkalny, ratownicy zdołali uratować jedną osobę - przekazano w komunikacie. Niestety, zginęły dwie osoby, w tym dziecko. To najczarniejsze oblicze wojny...

Ze stolicy znajdującego się na wschodzie Ukrainy obwodu - Charkowa - wywieziono dotąd pociągami 600 tys. osób. Lokalne władzy poinformowały we wtorek, że miasto znajduje się pod kontrolą Sił Zbrojnych Ukrainy.

Rosjanie przeprowadzili także nalot na akademik i fabrykę w Żytomierzu. - W wyniku ataku akademik został całkowicie zniszczony - poinformował we wtorek na Facebooku Serhij Suhomłyn, mer miasta położonego na zachód od Kijowa.

Mer zaznaczył, że obecnie nie posiada informacji na temat ewentualnych ofiar ataku na akademik. W wyniku bombardowania zakładu produkcji wełny mineralnej ranna została jedna osoba.

ONZ poinformowało we wtorek, że od początku rozpoczętej 24 lutego przez Rosję wojny na Ukrainie udokumentowano śmierć 474 cywilów. Organizacja dodała, że liczba ofiar jest prawdopodobnie znacznie wyższa

 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane