Szef polskiego MSZ, przewodniczący obecnie OBWE, spotkał się we wtorek z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem w ramach posiedzenia Rady NATO.
Na konferencji prasowej po spotkaniu Rau podkreślił, że w NATO zapoczątkowany został proces dostosowywania strategicznego do "nowej normalności", o której podczas spotkania mówił sekretarz generalny NATO.
"Ta nowa normalność niestety przypomina nieco Zimną Wojnę"
- dodał.
Pytany o rezultaty spotkania, szef MSZ powiedział, że "ostatecznym rezultatem na pewno powinno być wzmocnienie odstraszania na wschodniej flance NATO".
Dodał, że uznanie przez Rosję separatystycznych "republik" i rozkaz rozmieszczenia w Donbasie rosyjskich wojsk może być wstępem do dalszej inwazji.
"Z taką opcją należy się bardzo poważnie liczyć. Jesteśmy przygotowani w NATO na każdy bieg wypadków"
- powiedział.
Pytany o ewentualną stałą obecność wojsk amerykańskich w Polsce Rau odparł, że "należy się z tym liczyć". "To będzie fragment większego, strategicznego obrazu. Trudno byłoby mówić o szczegółach, ale błędem byłoby wykluczanie takiego właśnie rozwiązania" - powiedział.
Pytany o jedność przywódców europejskich ws. sankcji wobec Rosji, Rau powiedział, że "obecny czas sprzyja jedności".