Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Pogrzeby odbywają się w okopach. Bo Rosjanie bombardują nawet cmentarz...

Pogrzeby ukraińskich cywili, którzy zabici zostali w wyniku rosyjskiego bombardowania, odbywają się w okopach - donosi szefowa Centrum Swobód Obywatelskich Ukrainy Oleksandra Matviichuk. Wszystko dlatego, że Rosjanie... ostrzeliwują nawet pobliski cmentarz. Nie ma chyba granic, których nie przekroczyłyby wojska Putina...

- Cywile zabici w rosyjskim bombardowaniu Czernihowa są chowani w okopach, ponieważ główny cmentarz miejski w Jacewie jest nieustannie ostrzeliwany przez rosyjskich okupantów. Ofiary grzebane są w lesie Jaliwszczyńskim. Wieczna pamięć ofiarom Rosji

- napisała na Twitterze Matviichuk.

Rosjanie od kilku dni zrzucają na Czernihów niekierowane bomby burzące FAB-500 - poinformował w niedzielę szef administracji obwodu czernihowskiego Wiaczesław Czaus na Telegramie.

"Taka broń jest zazwyczaj używana przeciwko obiektom wojskowo-przemysłowym i fortyfikacjom, a w Czernihowie przeciwko osiedlom mieszkaniowym"

- zaznaczył Czaus

- Rosyjska armia, nie mogąc przezwyciężyć oporu wojsk ukraińskich, w ostatnich dniach dokonuje aktów terrorystycznych przeciwko ludności Ukrainy. Od trzech dni z rzędu przeprowadza naloty na dzielnice mieszkaniowe miasta Czernihowa i obiekty socjalne

- dodał.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej