- Zestrzelonym nad Ukrainą rosyjskim pilotom nie otwierają się spadochrony. Przypadek? Nie sądzimy
- stwierdzono w komunikacie.
Jak wskazano, kilka dni temu ukraiński system obrony przeciwlotniczej zestrzelił rosyjski myśliwiec. Pilot katapultował się, ale zginął.
💪 #Kherson - obrońcy #Ukraine 🇺🇦 zestrzelili rosyjski SU-25 piloci się katapultowali jednak jeden spadochron się nie otworzył ✌️ #SlavaUkraine pic.twitter.com/AV8YoJw2YN
— ⬜️🟥⬜️#Belarus 🤍❤️🤍 (@propeertys) March 8, 2022
Trwa analiza szczątków tego i innych rosyjskich samolotów strąconych przez Ukraińców. - Ze wstępnych danych wynika, że jedną z przyczyn tego, że spadochron nie działa, może być jego umyślne nieprawidłowe ułożenie przed wylotem - podkreślono.
The remains of the #Russian SU-27 shot down over #Kyiv.
— NEXTA (@nexta_tv) March 9, 2022
The pilot ejected, but the parachute did not open. pic.twitter.com/duguK10PhR
Ukraińcy twierdzą, że problem ze spadochronem może być celowo wywołany przez Rosjan - piloci mają albo zakończyć swoją misję pomyślnie, albo zginąć.
- Putin zdecydował, że oddawanie takich ludzi w ręce wymiaru sprawiedliwości i ujawnianie prawdy całemu światu nie jest zgodne z kremlowskimi zasadami. Lepiej przed wylotem trochę "poprawić" pilotowi spadochron. Bo martwy pilot nikomu niczego nie opowie
- stwierdzono w komunikacie.