Ukraińskie władze na bieżąco informują o zniszczeniach, jakie niesie za sobą wojna. Dla przykładu, w niedzielę mer Czernihowa Władysław Atroszenko poinformował, że - w wyniku rosyjskich ataków - miasto „jest zniszczone w 70 procentach”.
Oprócz najdotkliwszych konsekwencji wojny - szerzącej się śmierci - niszczone jest wszystko dookoła. O skali destrukcji poinformował zastępca szefa państwowej agencji drogowej Ukravtodor Andrij Iwko.
„Rosyjska inwazja zniszczyła już 23 000 kilometrów dróg i 273 konstrukcje, takie jak mosty i wiadukty”
- przekazał.
Wiceszef agencji podał ponadto, że szacowane szkody wynoszą 874 miliardy hrywien bądź 30 miliardów dolarów.
⚡️ Ukravtodor: Russia’s invasion has already ruined 23,000 kilometers of roads and 273 structures like bridges and overpasses.
— The Kyiv Independent (@KyivIndependent) April 3, 2022
The estimated damage is Hr 874 billion or $30 billion.
Source: Andriy Ivko, deputy head of state-owned road agency Ukravtodor, via Ukrinform.
Odbudowa zniszczeń na Ukrainie
O źródle środków, które miałyby być przeznaczone na odbudowę Ukrainy po wojnie, mówił w niedawny wywiadzie dla niemieckich mediów premier Mateusz Morawiecki.
"Jestem zwolennikiem zamrożenia kont oligarchów na szeroką skalę i konfiskaty ich majątku. Z tego powinniśmy utworzyć fundusz, za pomocą którego moglibyśmy wspierać wolny naród ukraiński i odbudowę jego zniszczonej przez Rosjan infrastruktury"
- proponował.
Niedziela jest 39. dniem wojny na Ukrainie. Zbrojna napaść na sąsiednie państwo od ponad miesiąca jest na ustach całego świata.