Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Macierewicz dla niezalezna.pl: Putin łamie fundamentalne prawa, jakie obowiązują w Europie

Ważne jest zdefiniowanie, że przy pomocy pretekstu oraz siły militarnej Putin łamie fundamentalne prawa, jakie obowiązują w Europie, zakazujące agresji militarnej i przesuwania granic poprzez przemoc. To się właśnie dzieje - mówi nam Antoni Macierewicz, kilka chwil po uznaniu przez Władimira Putina niepodległości samozwańczych republik na terytorium Ukrainy.

Władimir Putin podpisał w poniedziałek wieczorem dekret o uznaniu separatystycznych tzw. republik ludowych w Donbasie.

- Uważam za konieczne uznanie niepodległości Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej

- oświadczył Putin w publikowanym wieczorem w poniedziałek oświadczeniu.

Wcześniej prezydent Rosji zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa, w czasie którego jej członkowie poparli uznanie niepodległości separatystycznych republik na terytorium południowo-wschodnich Ukrainy.

- Tego się należało spodziewać - mówi nam marszałek senior Antoni Macierewicz. - Trzeba sobie zdawać sprawę, że to decyzja agresywna; pokazująca, że Putin postanowił zająć ziemie ukraińskie, przesunąć granice Federacji Rosyjskiej. Należy liczyć się z tymi działaniami jako działaniami agresywnymi. Działaniami, które łamią wszystkie podstawowe zasady obowiązujące w Europie. Przemoc wojskowa służy Putinowi do zmiany terytorium. To jest dokładnie to samo działanie, które doprowadziło do napaści na Gruzję - tłumaczy były minister obrony narodowej.

Uznanie niepodległości samozwańczych republik Macierewicz uznaje jako „pretekst do wejścia na terytorium Ukrainy”. - Zarówno Ługańsk, jak i Donieck to tereny Ukrainy. Nie ma co do tego wątpliwości. To powtórzenie modelu gruzińskiego - przypomina wydarzenia 2008 roku.

Pytany o rozwój sytuacji w nadchodzących dniach i tygodniach, odpiera:

„dyskusja o tym, co Putin zamierza - którą wielu prowadzi - nie jest właściwa. Nie jesteśmy związani z ludźmi Putina, ani nie mamy na ten temat jakiejkolwiek miarodajnej informacji”. 

- Ważne jest zdefiniowanie, że przy pomocy pretekstu oraz siły militarnej Putin łamie fundamentalne prawa, jakie obowiązują w Europie, zakazujące agresji militarnej i przesuwania granic poprzez przemoc. To się właśnie dzieje - podkreśla.

Dopytywany na koniec, czy nadszedł już czas na uruchomienie przez Zachód szerokich sankcji, przyznaje:

„tak, oczywiście”.

- Jest to absolutnie konieczne. Jeżeli nie będzie reakcji sankcyjnej, jaką zapowiedziano, Putin będzie dalej stosował tę samą metodę - podsumowuje.

Podczas naszej rozmowy z Antonim Macierewiczem, Ursula von der Leyen i Charles Michel poinformowali, że „Unia zareaguje nałożeniem sankcji na osoby zamieszane w uznanie niezależności "republik ludowych" Doniecka i Ługańska”.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej