- Trwają prace kryminologów i śledczych, którzy rejestrują przestępstwa
- powiedział Monastyrski na briefingu dla prasy w Hostomlu w obwodzie kijowskim.
Według jego słów wojskowi rosyjscy wysadzali w powietrze budynki, "w których znajdowali się zakatowani przez nich ludzie". Z tego powodu "potrzebny będzie dość długi czas, by odnaleźć ciała" - dodał.
Minister, którego cytuje portal Hromadske, dodał, że "mnóstwo budynków zostało zaminowanych".
- Saperzy znajdują miny rozłożone pod hełmami, w skrzyniach z amunicją, przy wejściu do piwnic, gdzie mogą być ofiary
- powiedział.