Żaryn w środę we wpisach na Twitterze zwrócił uwagę, że propagandysta Kremla Anatolij Matviychuk, prezentowany jako "ekspert wojskowy" sugeruje, że to USA są krajem prowadzącym do eskalacji sytuacji poprzez mówienie o "ryzyku nuklearnym" w Europie.
Matviychuk jednocześnie wskazuje, że broń nuklearna USA na terenie Niemczech, jest na celowniku rosyjskich rakiet. Przekonuje też, że atak będzie miał poważne konsekwencje dla Niemiec i sąsiednich krajów - wskazał rzecznik we wpisach.
- Słowa komentatora przytaczają portale rosyjskie przekonując, że "broń atomowa w Niemczech jest na celowniku" Rosji. Jednocześnie teksty wskazują, że to USA są odpowiedzialne za wzrost zagrożenia wojną atomową w Europie
- napisał.
W ocenie Żaryna "opisane działania propagandowe są elementem prób zastraszania społeczeństw Zachodu".
- Poprzez szerzenie wizji wojny atomowej, Kreml liczy na wymuszenie uległości i miękkiej reakcji na działania Rosji przeciwko Ukrainie
- uważa rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.
Agresja Rosji na Ukrainę trwa od 24 lutego.