"W tej chwili te pociski bardziej posłużą bezpieczeństwu Estonii w obronie Ukrainy, niż podczas ćwiczeń ogniowych na estońskim poligonie"
- napisał w oświadczeniu gen. Martin Herem, dowódca Estońskich Sił Obronnych.
"To mały krok Estonii we wsparciu Ukrainy, ale jest to realny i namacalny wkład w obronę przed rosyjską agresją"
- dodał.
Członkowie NATO - Estonia, Łotwa i Litwa - poinformowali 21 stycznia, że w związku z rosyjskim zagrożeniem przekażą Ukrainie uzbrojenie o charakterze defensywnym wyprodukowane w USA.
Zapowiedziano wtedy, że Estonia dostarczy pociski przeciwpancerne Javelin, a Litwa i Łotwa - rakiety przeciwlotnicze Stinger.