Hajdaj podkreślił w komunikacie na Telegramie, że ostrzały nie były prowadzone w ramach toczących się walk, ale były wymierzone w cele cywilne i domy.

Ostrzeliwane były m.in. obiekty w Lisiczańsku i Kreminnej – zginął tam 37-letni mężczyzna.
W czwartek władze obwodowe zostały poinformowane o śmierci jeszcze jednej osoby, która zmarła wcześniej od ran odniesionych w wyniku ostrzałów w Rubiżnym - dodał Hajdaj. Zaznaczył, że informacje z tego objętego walkami miasta docierają do władz tylko wówczas, gdy komuś z mieszkańców udaje się wyrwać z blokady.