- Czwarty dzień ludzie cierpią z powodu niekończącego się ostrzału rosyjskich najeźdźców. Kobiety, dzieci i osoby starsze są w strasznych warunkach, miasto przeżywa katastrofę humanitarną!
- napisano w komunikacie.
Kierownictwo Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy podkreśla, że w obwodzie donieckim napływają setki wezwań o pomoc. "Do tej pory ratownicy z obwodu donieckiego wraz z wolontariuszami miejskimi ewakuowali około 400 osób, z których większość to dzieci" - poinformowano.
Jak pisze agencja Ukrinform, ewakuacja planowana jest także z ostrzeliwanych przez Rosjan Charkowa i Sum. MSZ Ukrainy zwróciło się do Rosjan o natychmiastowe zaprzestanie działań wojennych w tych dwóch miastach w celu zorganizowania ewakuacji ludności cywilnej, w tym studentów zagranicznych.
"Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy wzywa Federację Rosyjską do natychmiastowego zaprzestania działań wojennych w Charkowie i Sumach, abyśmy mogli zorganizować ewakuację ludności cywilnej, w tym studentów zagranicznych, do bezpiecznych ukraińskich miast"
– napisał resort na Facebooku.