Kolejny dzień utrudnień
Utrudnienia zaczęły się w piątek, kiedy kilkaset lotów było opóźnionych, a kilkadziesiąt odwołano, i nasiliły się w weekend z powodu trudności służb lotniskowych w odśnieżaniu i odladzaniu przy ograniczonej widoczności i silnym wietrze. Loty dalekodystansowe musiały być przekierowywane do innych europejskich portów przesiadkowych, zwłaszcza do Brukseli (Zaventem), co dodatkowo pogłębiło zakłócenia w ruchu lotniczym – przypomniał francuski portal.
Odwołano setki lotów
Linie KLM, jeden z głównych przewoźników na Schiphol, poinformowały w sobotę o odwołaniu 114 lotów tego dnia i ograniczeniu kolejnych połączeń, głównie międzykontynentalnych. Później przewoźnik odwołał 295 lotów zaplanowanych na niedzielę.
Wielu pasażerów utknęło w Amsterdamie lub na lotniskach przesiadkowych, a linie zalecają korzystanie z aplikacji do zmiany rezerwacji – podał Air Journal. „Radzimy pasażerom, aby regularnie sprawdzali aktualne informacje o swoich lotach, ponieważ przy utrzymujących się warunkach należy spodziewać się dalszych odwołań” – podkreśliły linie KLM.
Portal Travel and Tour World podał w niedzielę, że opóźnienia dotknęły przede wszystkim połączeń linii KLM, Air France, Lufthansa, British Airways, Iberia i Air Baltic.
Serwis Aviation24 zauważył w sobotę, że KLM doświadczały też zakłóceń w wyniku działań wojskowych USA w Wenezueli. Skutkiem było tymczasowe zamknięcie przestrzeni powietrznej wokół Curacao, co zmusiło przewoźnika do odwołania wielu lotów do i z Curacao, Aruby, Bonaire, Sint Maarten, Port-of-Spain, Georgetown i Bridgetown.