Reżimowa propaganda argumentowała, że jego wybór, który nastąpił w niedzielę, jest aktem „niewzruszonej woli” wszystkich członków partii oraz żołnierzy.
W przyjętej uchwale obwieszczono, że pod „światłym kierownictwem” Kima siły odstraszania wojennego, z „trzonem w postaci broni jądrowej”, która stanowi fundament suwerenności i dobrobytu ludu w obliczu zewnętrznych zagrożeń, uległy „radykalnej poprawie”. Dzięki temu państwo ma dynamicznie kroczyć ścieżką rozwoju, skutecznie opierając się – jak to określono – „surowym wyzwaniom historii” i międzynarodowym sankcjom.
KCNA podkreśliła, że przekształcił on krajowe siły zbrojne w „elitarną i potężną armię”, która jest „zdolna do samodzielnego stawiania czoła wszelkim zagrożeniom agresji i w pełni przygotowana do każdej formy wojny”.
Sekretarz partii Ri Il Hwan w laudacji na cześć lidera stwierdził, że „tylko towarzysz Kim Dzong Un może kierować trendem gigantycznej transformacji naszej sprawy, wprowadzając ją na orbitę skoku naprzód ku stałemu wzrostowi”. Podkreślił, że lider zrealizował marzenia o potędze mimo „zamętu wstrząsającego planetą”.
W trakcie czwartego dnia obrad zrewidowano również regulamin partyjny. Choć szczegóły zmian nie zostały upublicznione przez reżimowe media, analitycy w Seulu przypuszczają, że zmiany te mają na celu sformalizowanie doktryny „dwóch wrogich państw”, którą Kim promuje od 2024 roku, definitywnie porzucając ideę pokojowego zjednoczenia z Południem.
IX Zjazd, zwołany pierwszy raz od 2021 r., służy nie tylko wytyczeniu rewolucyjnych celów na nową pięciolatkę, ale przede wszystkim scementowaniu jedności narodu wokół Kima, który stoi na czele PPK nieprzerwanie od przejęcia władzy. Tytulatura jego stanowiska ewoluowała – od pierwszego sekretarza, przez przewodniczącego, aż po przywrócony w 2021 r. tytuł sekretarza generalnego.