Jednocześnie Kim Dzong Un obiecał wznowienie prac nad potencjałem nuklearnym KRLD. Jak zaznaczył, jest to nieodzowne, by stawić czoła zagrożeniom atomowym ze strony USA.
Kim Dzong Un powiedział też, że w związku z brakiem reakcji Stanów Zjednoczonych na północnokoreańskie apele o wznowienie rozmów, które uwzględniałyby interesy obu stron, a nie tylko Waszyngtonu, "Korea Płn. nie widzi żadnego powodu, by stosować się do moratorium na przeprowadzanie prób jądrowych", które przyjęła przed rozmowami z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcy KRLD Kim Dzon Una w czerwcu w 2018 r.
Prezydent USA Donald Trump wyraził nadzieję, że przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un dotrzyma swojego słowa o denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego.
W swojej posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie Trump podkreślił, że Kim Dzong Un podpisał umowę o likwidacji północnokoreańskiego arsenału nuklearnego i ma nadzieję, że przywódca komunistycznego reżimu "jest człowiekiem honoru".
"Musimy zrobić to, co postanowiliśmy - powiedział amerykański prezydent dziennikarzom przed powitaniem Nowego Roku - zawarliśmy porozumienie, a Kim podpisał umowę, mówiącą o denuklearyzacji...Zrobiliśmy to w Singapurze i mam nadzieję, że on wywiąże się ze swojego zobowiązania. Wkrótce dowiemy się tego".
Obaj przywódcy spotkali się do tej pory trzykrotnie. Po raz pierwszy w czerwcu w 2018 roku w Singapurze, gdzie uzgodnili rozpoczęcie likwidacji arsenału nuklearnego Pjongjangu. Nie opracowano jednak wówczas żadnego harmonogramu tego procesu i nie uzgodniono szczegółów dotyczących denuklearyzacji.
Po raz drugi Trump i Kim rozmawiali w lutym 2019 r. w Hanoi. Negocjacje zakończyły się jednak wówczas fiaskiem, a relacje między obydwoma krajami utknęły w martwym punkcie. Sytuacji nie zmieniło kolejne spotkanie, w czerwcu zeszłego roku w strefie zdemilitaryzowanej na granicy obu Korei.
Pjongjang domaga się zniesienia międzynarodowych sankcji nałożonych nań za jego zbrojenia oraz wstrzymania wszystkich wspólnych ćwiczeń wojskowych USA i Korei Płd. Waszyngton żąda natomiast, aby najpierw podjęte zostały konkretne kroki w kierunku całkowitej, możliwej do zweryfikowania i nieodwracalnej denuklearyzacji Korei Płn.
W 2019 roku Korea Płn. przeprowadziła 13 prób pocisków rakietowych krótkiego zasięgu, z czego ostatnia miała miejsce pod koniec listopada. Dwukrotnie także w grudniu przetestowała silnik na paliwo ciekłe do rakiet balistycznych dalekiego zasięgu. Eksperci oceniali te testy jako próby wywarcia nacisku na władze USA, by przed końcem roku zmieniły swoje stanowisko negocjacyjne.