Merz odpowiadał w piątek na pytania dziennikarzy podczas corocznej „letniej konferencji prasowej”, na której omawiane są osiągnięcia rządu federalnego i stojące przed nim wyzwania.
Jeden z dziennikarzy, zwrócił uwagę, że w 2027 r. odbędą się wybory w Polsce i we Francji.
- Istnieje ryzyko, że wygrają je politycy sceptyczni wobec UE albo otwarcie jej przeciwni. Jak wpłynie to na przyszłość Europy? - zapytał Merza.
- Tak, to naprawdę jedno z największych wyzwań stojących przez UE, jeśli chodzi o jej jedność. Przyznaję, że liczyłem na inny wynik wyborów prezydenckich w Polsce, taki rezultat budzi też pewien niepokój we Francji
- odparł kanclerz.
Kanclerz Niemiec🇩🇪 wyraził niezadowolenie z wyników wyborów prezydenckich w Polsce🇵🇱. Z niepokojem patrzy też na Francję🇫🇷. pic.twitter.com/SwjFhApjsd
— Marcel Formela (@MarcelFormelaPL) July 18, 2025
Pytany o sytuację na granicy polsko-niemieckiej, kanclerz zapewnił o „ścisłej współpracy” między Warszawą i Berlinem w tej sprawie. Przyznał, że „cieszy się, że Polska przeprowadza kontrole graniczne”. Polityk CDU dodał, że „wszyscy są zgodni co do konieczności utrzymania Strefy Schengen”. Zapewniał też, że podjęte przez Niemcy kontrole mają charakter tymczasowy.