Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Irański odwet uderza w sojuszników USA. Dron spadł na lotnisko w Kuwejcie

Po porannym, potężnym uderzeniu prewencyjnym sił Izraela i Stanów Zjednoczonych na kluczowe obiekty w Iranie reżim w Teheranie odpowiedział z furią, atakując infrastrukturę państw Zatoki Perskiej. Najnowsze niepokojące doniesienia płyną z Kuwejtu, gdzie dron kamikadze uderzył w międzynarodowy port lotniczy. Ranni zostali pracownicy lotniska, a infrastruktura uległa uszkodzeniu.

Jak potwierdziła państwowa kuwejcka agencja informacyjna KUNA, w wyniku uderzenia drona rannych zostało kilku pracowników obsługi naziemnej.

Choć wstępne raporty mówią o lekkich obrażeniach, sam fakt ataku na cywilny port lotniczy pokazuje, że Teheran nie cofnie się przed niczym, by zdestabilizować region. W wyniku eksplozji uszkodzona została również infrastruktura portu, co może sparaliżować ruch lotniczy w tym kluczowym dla logistyki regionie.

Wybór celu przez irańskich agresorów nie był jednak przypadkowy. Międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie to obiekt o podwójnym przeznaczeniu – cywilnym i wojskowym. Na jego terenie znajduje się bowiem strategiczna baza Sił Powietrznych Kuwejtu – Abdullah Al Mubarak. To właśnie obecność infrastruktury wojskowej, często wykorzystywanej we współpracy z sojusznikami z NATO, sprawiła, że obiekt ten znalazł się na celowniku ajatollahów. 

Eskalacja, której jesteśmy świadkami, jest bezpośrednim następstwem wydarzeń z sobotniego poranka. Siły zbrojne Izraela oraz Stanów Zjednoczonych, w odpowiedzi na rosnące zagrożenie nuklearne i terrorystyczne, przeprowadziły skoordynowany „atak prewencyjny” na cele wewnątrz Iranu. Potężne eksplozje wstrząsnęły Teheranem, Isfahanem (centrum irańskiego programu nuklearnego) oraz świętym miastem szyitów – Kom. 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane