Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Grecki premier chce wydłużyć zaporę na granicy z Turcją. Pyta UE o kasę

Premier Grecji Kyriakos Micotakis obiecał w czasie wystąpienia w trwającej kampanii wyborczej, rozbudowę bariery wzdłuż całej lądowej granicy z Turcją - podał portal "Ekathimerini". Szef greckiego rządu wezwał UE do "poważnego rozważenia" udzielenia pomocy finansowej dla sfinansowania przedsięwzięcia.

Autor:

- To, co tu widzicie, to bariera, którą grecki rząd zbudował w celu ochrony granic kraju, który tak się składa, że jest również zewnętrzną granicą Unii Europejskiej - powiedział Micotakis podczas wizyty w przygranicznym miasteczku Fers.

Zapora ma obecnie 37,5 km długości, a rząd planuje jej przedłużenie o 35 km w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Ponad 100 kilometrów konstrukcji ma zostać dodane do 2026 roku - podaje grecki portal, powołując się na źródła rządowe.

Micotakis zaapelował do Unii Europejskiej o współfinansowanie przedsięwzięcia.

- Myślę, że najwyższy czas, by UE poważnie rozważyła zapewnienie europejskich funduszy na tego typu projekty - powiedział.

- W końcu przyczyniamy się do europejskiego bezpieczeństwa i przyczyniamy się również do bardziej zintegrowanej i skutecznej europejskiej polityki azylowej

– dodał.

Agencja AFP przypomina, że styczniu Komisja Europejska zapewniała, że nie ma na to pieniędzy w budżecie UE. - Jeśli mielibyśmy wydać pieniądze na mury lub ogrodzenia, nie byłoby pieniędzy na inne rzeczy - powiedziała unijna komisarz ds. migracji Ylva Johansson.

Bezpieczeństwo granic pozostaje w Grecji kwestią o wysokim priorytecie podczas trwającej kampanii wyborczej z powodu długotrwałych sporów z Turcją oraz masowej migracji uchodźców i migrantów do Unii Europejskiej w latach 2015-16, która w dużej mierze została wywołana przez wojnę w Syrii i Iraku.

Wybory parlamentarne w Grecji mają mieć miejsce 21 maja.

Micotakis podkreślił, że nawet bez funduszy unijnych projekt, szacowany na 100 milionów euro projekt, będzie kontynuowany.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej