Nemesio Oseguera Cervantes, znany jako El Mencho, zginął podczas operacji wojskowej przeprowadzonej w niedzielę o świcie czasu miejscowego w stanie Jalisco w Meksyku. Przewodził on kartelowi CJNG (Cartel Jalisco Nueva Generacion), który jest jedną z najpotężniejszych i najbrutalniejszych organizacji przestępczych w Meksyku. El Mencho był najbardziej poszukiwanym przestępcą w kraju.
Ministerstwo obrony Meksyku poinformowało, że Cervantes zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas operacji wojskowej przeciwko kartelom.
El Mencho wyeliminowany. Pomoc Białego Domu
Biały Dom przekazał, że USA wsparły Meksyk w operacji wymierzonej w El Mencho. Rząd Meksyku otrzymał z Waszyngtonu wsparcie wywiadowcze.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt stwierdziła, że El Mencho był kluczowym celem władz Meksyku i Stanów Zjednoczonych.
Przypomniała, że w ubiegłym roku prezydent Donald Trump uznał kartel narkotykowy Jalisco Nueva Generacion (CJNG), na czele którego stał El Mencho, za organizację terrorystyczną.
Poinformowała też, że podczas operacji oprócz El Mencho zginęło trzech innych członków kartelu, trzech kolejnych zostało rannych, a dwóch aresztowano.
„Prezydent Trump wyraził się jasno: Stany Zjednoczone zadbają o to, aby narkoterroryści wysyłający śmiercionośne narkotyki do naszej ojczyzny zostali zmuszeni do stawienia czoła sprawiedliwości, na którą od dawna zasługują”
- oznajmiła Leavitt.
Dodała, że administracja Trumpa dziękuje wojsku meksykańskiemu i chwali go za współpracę i pomyślne przeprowadzenie operacji.
The United States provided intelligence support to the Mexican government in order to assist with an operation in Talpalpa, Jalisco, Mexico, in which Nemesio ‘El Mencho’ Oseguera Cervantes, an infamous drug lord and leader within the Jalisco New Generation Cartel, was eliminated.… https://t.co/iKxsAMmnLN
— Karoline Leavitt (@PressSec) February 23, 2026
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa - według Reutersa - naciskała na rząd prezydent Meksyku Claudii Sheinbaum, by nasilił działania przeciwko kartelom szmuglującym narkotyki do Stanów Zjednoczonych. Trump sugerował, że siły USA mogą uderzyć na kartele na terytorium Meksyku.
Według Reutersa śmierć lidera CJNG jest dużym sukcesem meksykańskich władz w walce z kartelami odpowiedzialnymi za przemyt kokainy i fentanylu do USA.
Zamieszki w całym kraju po śmieci barona
Po wyeliminowano El Mencho w Meksyku wybuchła fala przemocy. Członkowie kartelu zablokowali główne drogi w kilku stanach, doszło do podpaleń, a także do ataków na Gwardię Narodową.
Do aktów przemocy doszło w niedzielę czasu miejscowego w co najmniej trzynastu meksykańskich stanach. Miały one miejsce w większości w środkowo-zachodnim stanie Jalisco, a także w stanach Nayarit, Colima, Michoacan, Guanajuato, Zacatecas, Baja California, Oaxaca, Aguascalientes i Guerrero, położonych na zachodzie, południowym zachodzie oraz w centrum kraju, jak również w stanie Tamaulipas nad Zatoką Meksykańską.
W popularnym kurorcie Puerto Vallarta nad Pacyfikiem został podpalony hipermarket Costco. Meksykańskie media donoszą też o podpaleniach sklepów sieci Oxxo, aptek i innych lokali usługowych. W Jalisco władze stanowe poinformowały, że nawiązały kontakt z hotelarzami, aby zalecić gościom pozostanie w pokojach.
Członkowie kartelu zablokowali część głównych dróg w tych stanach. Uzbrojone grupy zatrzymywały ciężarówki oraz autobusy pasażerskie, zmuszały kierowców i pasażerów do opuszczenia pojazdów, by następnie je podpalić. W popularnym wśród turystów stanie Oaxaca do podpaleń doszło w miejscowości Juchitan de Zaragoza leżącym w Przesmyku Tehuantepec, na wybrzeżu Pacyfiku.
Jak podały lokalne media, do podpaleń pojazdów doszło także w kurortach Cancun, Tulum i Playa del Carmen. Władze zamknęły też czasowo wjazd do Cancun autostradą z Meridy. W niedzielę wieczorem droga była już przejezdna.
Linie lotnicze United, Southwest i Alaska, a także Air Canada i WestJet/Sunwing ogłosiły w niedzielę odwołanie lotów do Puerto Vallarta, Guadalajary i Manzanillo.
Władze co najmniej dziewięciu stanów, w tym m.in. Jalisco, Guanajuato, Queretaro, Michoacan i Colimy, zdecydowały o zawieszeniu poniedziałkowych zajęć w placówkach edukacyjnych.
Departament Stanu zaapelował w niedzielę do obywateli USA przebywających w Meksyku o pozostanie w bezpiecznym miejscu w związku z operacjami wojska i policji na szeroką skalę w tym kraju. Kilka amerykańskich i kanadyjskich linii lotniczych odwołało loty do Meksyku z uwagi na zamieszki.
Ambasada RP w Meksyku ostrzegła w niedzielę polskich turystów przed zamieszkami. Podobne ostrzeżenia przekazały ambasady innych krajów, m.in. Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii i Rosji.