Sąd nie zgodził się na areszt
Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nie uwzględnił w piątek wniosku Prokuratury Europejskiej o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec posła Koalicji Obywatelskiej Wojciecha Króla.
Późnym wieczorem parlamentarzysta opuścił budynek sądu. Utrzymane zostały wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze.
– Jestem bardzo zmęczony. Cieszę się, że sąd zdecydował, że wniosek prokuratury nie zasługuje na uwzględnienie
– powiedział dziennikarzom Król.
Do decyzji odniosła się także jego pełnomocniczka mec. Marta Smołka.
– Sąd nie poparł wniosku prokuratury w tym zakresie, w którym twierdziła ona, że istnieją przesłanki zastosowania tymczasowego aresztowania. Sąd stwierdził, że areszt byłby środkiem nadmiarowym i niezasadnym, z czym oczywiście się w pełni zgadzamy
– powiedziała.
Dwa kolejne zarzuty
Wcześniej w piątek Król został doprowadzony przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego do biura Prokuratury Europejskiej w Katowicach. Usłyszał tam dwa kolejne zarzuty o charakterze korupcyjnym i został przesłuchany.
Przed wejściem do siedziby prokuratury poseł krótko rozmawiał z dziennikarzami.
– Czuję się niewinny
– oświadczył.
Po przeprowadzeniu czynności Prokuratura Europejska skierowała do sądu wniosek o zastosowanie wobec parlamentarzysty tymczasowego aresztowania. Katowicki sąd nie podzielił argumentacji śledczych i wniosku nie uwzględnił.
Sejm wcześniej wyraził zgodę
Dzień wcześniej Sejm wyraził zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Wojciecha Króla. Za zgodą na zastosowanie tych środków głosowało 422 posłów, przeciw było 3, a 5 wstrzymało się od głosu.
Był to kolejny wniosek Prokuratury Europejskiej dotyczący parlamentarzysty. W lipcu Sejm zgodził się na uchylenie jego immunitetu, nie wyraził jednak wówczas zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.
Delegowana do Prokuratury Europejskiej prok. Agnieszka Marcińczyk mówiła podczas posiedzenia sejmowej komisji regulaminowej, że drugi wniosek dotyczy „innych czynów zabronionych oraz innych przesłanek uzasadniających potrzebę zatrzymania oraz zastosowania tymczasowego aresztowania”, zgromadzonych już po złożeniu pierwszego wniosku.
– W toku postępowania – wraz z pozyskiwaniem nowych dowodów – ujawniono, że z dużym prawdopodobieństwem pan poseł Wojciech Król mógł dopuścić się popełnienia przestępstw korupcyjnych
– powiedziała prokurator.
Według śledczych za zatrzymaniem i aresztowaniem posła miały przemawiać obawa matactwa oraz zagrożenie wymierzeniem mu surowej kary. Prokurator przekonywała, że inny środek zapobiegawczy nie zabezpieczy prawidłowego toku postępowania.
Śledztwo dotyczące inwestycji tramwajowych
Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Europejską dotyczy podejrzeń oszustw i korupcji związanych z modernizacją infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Według śledczych Król miał przyjmować korzyści majątkowe od przedsiębiorców. Wśród korzyści opisywanych przez prokuraturę znalazły się m.in. wyjazd do Tajlandii oraz udostępnienie samochodu na zagraniczny wyjazd.